Analizy

Giełda w Warszawie też pod kreską / autor: Fratria
Giełda w Warszawie też pod kreską / autor: Fratria

Wirus zaraził giełdy

Patryk Pyka, Analityk Zespołu Usługi Analiz RynkowychDom Inwestycyjny Xelion

  • 21 stycznia 2020
  • 18:23
  • 0
  • Tagi: biznes giełda indeksy komentarz wig
  • Powiększ tekst

Słabe zakończenie sesji azjatyckiej nie postawiło dziś inwestorów europejskich w komfortowym położeniu. Niemal wszystkie parkiety Starego Kontynentu rozpoczęły notowania z ujemną luką, wśród nich znalazł się również WIG20.

Wprawdzie polski indeks blue chipów podejmował pewne próby podejścia pod poziom neutralny, jednak działania te zakończyły się ostatecznie niepowodzeniem. WIG20 zakończył wtorkową sesję ze spadkiem o 0,9 proc., osiągając przy tym obroty na poziomie 602 mln zł. Zniżkę o 1,1 proc. zaliczył również mWIG40, natomiast sWIG80 wyłamał się spod presji zniżkującego otoczenia i zyskał 0,7 proc. .Wśród największych spółek grono zyskujących nie było liczne –listę sześciu zwyżkujących otwierały akcje mBanku ze wzrostem o 1,2 proc.. Po drugiej stronie rynku znalazły się natomiast walory PGNiG ze  spadkiem o  3,4 proc..

Kolejną sesję z  rzędu w  ogonie znalazła się Jastrzębska Spółka Węglowa (-2,3 proc.), mocno oberwało się również posiadaczom akcji KGHM(-2,6%), które negatywnie zareagowały na  przecenę miedzi. Spadek ceny „czerwonego metalu” należy łączyć z obawami o rozprzestrzenienie się w Chinach groźnego wirusa, który według doniesień mediów doprowadził już do śmierci czterech osób.

Obawy te dodatkowo potęguje perspektywa nadchodzącego chińskiego Nowego Roku, który tradycyjnie jest okresem wzmożonych podróży. Spośród opublikowanych dziś danych makro warto zwrócić uwagę na niemiecki ZEW, który w styczniu silnie zaskoczył i osiągnął wartość 26,7 pkt. Wprawdzie analitycy spodziewali się, że nastroje kształtujące wokół sytuacji gospodarczej naszego zachodniego sąsiada uległy w ostatnim czasie poprawie, jednak przyjęty konsensus zakładał wartość styczniowego odczytu niemal 10 pkt. niżej.

Tym bardziej ciekawie zapowiada się piątkowa publikacja wstępnego odczytu PMI, za pośrednictwem którego o gospodarce Niemiec będą mogli wypowiedzieć się menadżerowie z sektora przemysłowego. Tuż po publikacji indeksu ZEW,kurs eurodolara przekroczył poziom 1,1150EUR/USD, jednak w kolejnych godzinach sesji całość zwyżki została oddana i  w  momencie pisania komentarza EURUSD ponownie notowany jest w okolicach 1,1095.

Patryk Pyka, Analityk Zespołu Usługi Analiz Rynkowych Dom Inwestycyjny Xelion

Komentarze