Informacje

Bruksela / autor: Pixabay
Bruksela / autor: Pixabay

Ziobro zemści się za "podatek Tuska i Kopacz". Uruchomi trybunał

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 stycznia 2022, 19:17

  • 2
  • Powiększ tekst

Wniosek Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący decyzji podjętej przez premierów Donalda Tuska i Ewę Kopacz w 2014 r. ws. zmiany unijnego systemu handlu emisjami CO2, będzie niedługo złożony - zapowiedział wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta

W poniedziałek media doniosły o zapowiedzi Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro, że złoży on wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie, czy tryb przyjęcia decyzji o zmianie systemu EU ETS (unijny system handlu emisjami CO2], na którą zgodzili się za rządów PO - PSL premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz) nie naruszał przepisów Konstytucji RP. Ziobro w wywiadzie, którym ma się ukazać w „Gazecie Polskiej” określił tamtą zmianę jako „drastyczną” - media w poniedziałek przytaczały tylko fragment tego wywiadu, który ma się w całości ukazać w środę.

„To jest ten paraunijny podatek - podatek Tuska i Kopacz”

[CZYTAJ TEŻ: Kuźmiuk: Tusk zgodził się na powstanie ETS. To zbrodnia na polskiej energetyce

Kaleta zapytany na poniedziałkowej konferencji prasowej o ten wniosek Prokuratora Generalnego poinformował, że jest on „w fazie opracowywania i będzie niedługo złożony”.

[CZYTAJ TEŻ: Zapomnijcie o Fit for 55. Naukowcy wolą o tym nie mówić

Także on ocenił, że w 2014 r. Donald Tusk, jako premier zgodził się „na drastyczne zmiany w systemie handlu emisjami ETS”, a nastąpienie, „w toku wykonania konkluzji Rady Europejskiej, w kolejnych miesiącach premier Ewa Kopacz uznała te propozycje”.

Kaleta zaznaczył, że „te propozycje polegały na tym, że w latach 2019-2020 rozpoczną się drastyczne podwyżki cen za te certyfikaty(do emisji - PAP)”, gdyż do systemu dopuszczone zostaną firmy inwestycyjne. Dodatkowo - jak mówił - „Komisja Europejska będzie mogła sterować podażą tych certyfikatów - będzie mogła zabierać je z rynku i wymuszać ograniczanie emisji” przez co „ceny certyfikatów będą drastycznie rosły”.

CZYTAJ TEŻ: Zabić Fit for 55 zanim złoży jaja! Jest lepsze rozwiązanie

Widzimy, że ponad 60 proc. ceny prądu dla konsumentów, to jest ten paraunijny podatek - podatek Tuska i Kopacz - powiedział Kaleta. Traktaty w tej sprawie, swobody doboru źródeł energii przewidują jednomyślność. Dziwnym trafem w tym przypadku Polski jednomyślności pozbawiono. Na to zgodził się Donald Tusk i Ewa Kopacz - dokładnie na to, że Polska nie miała prawa veta w tej sprawie - dodał wiceminister.

PAP, mw

CZYTAJ TEŻ: Amerykanie stawiają na wysysanie dwutlenku węgla z atmosfery

CZYTAJ TEŻ: Spór Lufthansy z Komisją Europejską o „puste loty”

Powiązane tematy

Komentarze