Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: ZUS/Twitter
zdjęcie ilustracyjne / autor: ZUS/Twitter

Spoofing. Suwalczanka przelała pieniądze oszustom

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 stycznia 2022, 13:00

    Aktualizacja: 27 stycznia 2022, 13:13

  • 0
  • Powiększ tekst

Pieniądze z konta bankowego straciła suwalczanka, oszukana z wykorzystaniem tzw. spoofingu, czyli poprzez podszywanie się przez przestępców pod numery banków, innych instytucji czy znajomych z listy kontaktów w telefonie. 25 tys. zł wpłaciła na wskazane przez oszustów konto, część udało się odzyskać

Do 64-latki zadzwonił mężczyzna, podający się za pracownika banku. Kontakt wydawał się wiarygodny, bo na wyświetlaczu telefonu pojawił się numer infolinii banku suwalczanki. Dzwoniący poinformował, że prawdopodobnie ktoś włamał się na jej konto i próbował wypłacić pieniądze.

Jak poinformował w czwartek zespół prasowy podlaskiej policji, rzekomy konsultant poradził kobiecie, aby pobrała pieniądze z banku i wpłaciła - we wskazanym przez niego banku - na inne konto, specjalnie dla niej wygenerowane i bezpieczne. 64-latka wykonywała wszystkie polecenia rozmówcy. Wypłaciła 25 tys. zł ze swojego konta i wpłaciła całość na to podane przez rzekomego pracownika banku.

Gdy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i składała zeznania na komendzie policji, zadzwonił jej telefon. Na wyświetlaczu pojawił się numer dyżurnego podlaskiej policji. Rozmówca polecił jej, by nie zgłaszać sprawy policji, bo on już się nią „zajął”. Sprawą zajęli się prawdziwi policjanci; dzięki współpracy z bankiem część pieniędzy na koncie udało się zablokować przed ich przelewem na kolejne lub wypłatą.

Policja przypomina, że tzw. spoofing, to podszywanie się pod dowolny numer instytucji lub znajomego z listy kontaktów. Oznacza, że mimo wyświetlanej w telefonie nazwy np. „mama” czy numeru infolinii banku czy innej instytucji, tak naprawdę dzwoni lub pisze wiadomości zupełnie inna osoba - informują funkcjonariusze.

Policjanci nie mają możliwości technicznego zablokowania spoofingu, bo telefon przestępcy nie jest podłączony do sieci komórkowej, lecz komputerowej. W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów.

Sprawcy wykorzystują różne triki socjotechniczne po to, by zmanipulować rozmówcę i uzyskać dostęp do jego smartfona lub komputera, a w konsekwencji do rachunku bankowego. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na dane konto - ostrzega podlaska policja.

Czytaj też: Niemieccy prokuratorzy oskarżyli Rosjanina o szpiegowanie

PAP/mt

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze