Informacje

Bałtyk, wyspa Bornholm / autor: Pixabay
Bałtyk, wyspa Bornholm / autor: Pixabay

Bałtyk, wyspa Bornholm. Rosja odgraża się Danii!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 lutego 2022, 21:38

    Aktualizacja: 19 lutego 2022, 21:41

  • 12
  • Powiększ tekst

Dania i USA potwierdziły, że przygotowują nowe porozumienie obronne, w myśl którego może dojść do stacjonowania amerykańskich oddziałów na terytorium Danii. Sprzeciwiają się temu Rosjanie powołując się na dokument datowany na 1946 r., z zapisem rzekomo mającym to uniemożliwiać. Ponadto - Rosja już grozi Duńczykom konsekwencjami - informuje portal wp.pl

Rosjanie chcą za wszelką cenę zapobiec stacjonowaniu oddziałów USA na terytorium Danii. Moskwa wyraża zaniepokojenie z powodu planów rozmieszczenia amerykańskich wojsk na wyspie Bornholm. Ta położona najdalej na wschód od Danii wyspa znajduje się jedynie o 100 km od polskiego wybrzeża.

W datowanej na 1946 rok notatce przedstawionej przez Rosję określone są okoliczności przekazania Danii Bornholmu przez Związek Radziecki po II wojnie światowej.

Rosja utrzymuje, że dokument - oficjalna korespondencja między Wiaczesławem Mołotowem, ówczesnym ministrem spraw zagranicznych Związku Radzieckiego, a duńskim dyplomatą Thomasem Døssingiem - dowodzi, że Kopenhaga zgodziła się nigdy nie wpuścić obcych wojsk na wyspę - czytamy na wp.pl.

W opinii rosyjskiej ambasady w Danii zapis dotyczący nierozmieszczania wojska z innych krajów na Bornholmie nie określa czasu trwania porozumienia, co ma oznaczać, że jest ono „bezterminowe i pozostaje w mocy”.

Odrzucenie rosyjskich roszczeń

Duńscy eksperci podważają wersję Moskwy i uważają, że Kopenhaga do niczego takiego się nie zobowiązała wobec czego, nie istnieją żadne prawne przeszkody zakazujące ewentualnego stacjonowania obcych oddziałów na wyspie – czytamy na portalu wp.pl.

Istnieje jeszcze jedna kwestia, podważające wersję rosyjską zapisów porozumienia. Bornholm znajdował się wtedy pod radziecką okupacją. Przypomnijmy, Rosjanie zwrócili wyspę Duńczykom dopiero w 1946 roku - czytamy.

Ambasada Rosji w Danii skomentowała stanowisko tego kraju. Jak stwierdziła, Rosja jest spadkobiercą związku Radzieckiego, a zatem stroną umów międzynarodowych, zawartych przez Związek Radziecki obecnie jest właśnie Rosja.

Moskwa będzie zmuszona rozważyć konsekwencje dla stosunków między Rosją a Danią – powiedział Władimir Barbin, ostrzegając Kopenhagę przed zezwoleniem wojskom USA na stacjonowanie na wyspie Bornholm.

Szef MSZ Danii Jeppe Kofod jednoznacznie stwierdził, że to Kopenhaga podejmuje decyzje odnośnie tego, co dzieje się w Danii, nie Rosja.

Czytaj też: Deputowani i dziennikarze z USA ostrzelani w Donbasie

wp.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze