Informacje

Rosyjskie Ministerstwo Obrony w FB Watch / autor: screen Fratria
Rosyjskie Ministerstwo Obrony w FB Watch / autor: screen Fratria

TYLKO U NAS

Dlaczego Facebook nie usunie rosyjskiej propagandy? Mamy odpowiedź

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 lutego 2022, 15:37

  • Powiększ tekst

Kontrowersyjne konta prawicowych postaci politycznych potrafią być usunięte z platform spółki Meta jednym, zdecydowanym ruchem jako „siejące zamęt”, „społecznie destrukcyjne”, etc. Tymczasem za pośrednictwem Facebooka Rosjanie nadają i szerzą swoją wojenną propagandę bez problemów. Ostatnio trafiliśmy na… briefing rosyjskiego ministerstwa obrony. Czy wobec barbarzyńskiej napaści Rosji na Ukrainę nie wypadałoby nie rzucać słów na wiatr (ang. „practice what you preach” - praktykuj to, czego nauczasz - red)? Dostaliśmy właśnie odpowiedź

Nie wiemy jak wy, ale porównując Janusza Korwin-Mikkego do obecnej Rosji w kategorii „destrukcyjnego” i „wprowadzania fermentu w społeczności” oraz „propagowania złych postaw”, Korwin-Mikke wypada jak niewinny, różowy, pluszowy króliczek.

Tymczasem Rosjanie na Facebooku nie tylko działają partyzancko w obszarze dezinformacji, ale fake newsy nadają nawet na otwartych kontach rządowych. Ot, wystąpienie - briefing rzecznika rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Specjalna operacja wojskowa trwa. Grupy oddziałów Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej przedarły się przez dobrze wyposażoną i wyszkoloną obronę Sił Zbrojnych Ukrainy, posuwając się na głębokość 6-8 kilometrów. Było to możliwe dzięki wsparciu ogniowemu rosyjskiej artylerii i lotnictwa wojskowego. Wszystkie zadania przydzielone na ten dzień grupom wojsk Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej zostały pomyślnie wykonane… - itd., itp.

https://m.facebook.com/mod.mil.rus/videos/926938377969108/?extid=CL-UNK-UNK-UNK-AN_GK0T-GK1C&refsrc=deprecated&ref=sharing&_rdr

Spytaliśmy więc Facebooka: Dlaczego Facebook/Meta przyzwala na rosyjską propagandę w takich okolicznościach? Oto, co nam właśnie odpowiedziano:

Podejmujemy szeroko zakrojone działania mające na celu walkę z rozprzestrzenianiem się w regionie fałszywych informacji na naszych platformach. Jednocześnie w dalszym ciągu konsultujemy się z zewnętrznymi ekspertami w tym obszarze. Usuwamy treści naruszające nasze zasady i współpracujemy z niezależnymi fact-checkerami, którzy dementują fałszywe informacje. Treści uznane za nieprawdziwe znajdą się także niżej w Aktualnościach, dzięki czemu docierają do mniejszej liczby osób. Dodajemy również ostrzeżenia na treściach uznanych za fałszywe i tych, które publikowane są przez media kontrolowane przez państwo. Wszystko po to, aby użytkownicy mogli świadomie decydować, o czym chcą czytać, w jakie informacje wierzyć i co udostępniać. – odpowiada wGospodarce.pl biuro prasowe Meta.

Nowe centrum operacyjne Facebook na potrzeby rosyjskiej kampanii

Na pytanie: Jakie działania podejmuje, były podejmowane, będą podejmowane wobec Rosji, rosyjskiej propagandy i rosyjskich działań dezinformacyjnych na platformach (Meta - red.)? firma odpowiada następująco:

Nasze myśli kierują się w stronę wszystkich, których dotyka zaostrzający się konflikt zbrojny w Ukrainie. Utworzyliśmy specjalne centrum operacyjne, aby móc na bieżąco reagować na aktywności na naszych platformach. Pracują w nim eksperci z całej firmy, w tym native speakerzy, co pozwala nam na dokładniejsze monitorowanie sytuacji i szybsze usuwanie treści niezgodnych ze Standardami społeczności. Uruchomiliśmy również w Ukrainie nową funkcję, która pozwala użytkownikom na zablokowanie ich profili, aby uzyskać dodatkową ochronę prywatności i danych. – podaje nam biuro prasowe Meta

CZYTAJ TEŻ: Anonymous wypowiedział cyberwojnę Rosji! Nie działają kolejne witryny

CZYTAJ TEŻ: Kreml: Rosjanie nie mają prawa protestować przeciwko inwazji

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych