Informacje

wieża kontroli lotów, Lotnisko Chopina w Warszawie / autor: pansa.pl
wieża kontroli lotów, Lotnisko Chopina w Warszawie / autor: pansa.pl

Kontrola lotów żąda podwyżek? Reagan załatwił sprawę szybko

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 kwietnia 2022, 12:44

  • 20
  • Powiększ tekst

Sprawa wysokości zarobków i żądań ogromnych podwyżek przez kontrolerów ruchu lotniczego, szczególnie zatrudnionych na Lotnisku Chopina w Warszawie, bulwersuje opinię publiczną. Wiele osób jest zaskoczonych wysokością żądań płacowych, szczególnie w obecnej, trudnej sytuacji. Warto przypomnieć, jak rozwiązanie podobnego problemu postulował niegdyś prezydent USA. „Ci, którzy będą strajkować, stracą pracę i nie zostaną ponownie zatrudnieni” – mówił prezydent Ronald Reagan

Choć powszechnie wiadomo, że praca kontrolera jest niezwykle wymagająca, kontrolerzy muszą mieć ukończone specjalistyczne studia, bardzo wysokie kwalifikacje i nienaganne predyspozycje – kwestie wysokich żądań wynagrodzeń bulwersują opinię publiczną.

Jak ostatnio mówił wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel, obecnie kontrolerzy w Warszawie zarabiają średnio ok. 33,5 tys. zł miesięcznie, a kontrolerzy z pozostałych regionów - ok. 18,5 tys. zł. Wiceminister przyznał, że ich najwyższe zarobki z różnymi dodatkami przekraczają nawet ok. 70 tys. zł, a podobno zdarza się, że wynoszą 100 tys. zł miesięcznie. Zanim wprowadzono nowy regulamin, były to kwoty odpowiednio: ok. 40 tys. zł i ok. 25 tys. zł. Co ciekawe, większość kontrolerów spoza Warszawy zaakceptowała nowy regulamin - powiedział Bittel.

Pandemia COVID-19 spowodowała zmniejszenie ruchu lotniczego, co miało wpływ na dochody Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Ten ruch się powoli odbudowuje. Liczba operacji lotniczych w Warszawie w porównaniu z ostatnim nie-covidowym rokiem, czyli 2019, jest w tym roku o ok. 30 proc. mniejsza. Ma to też wpływ na sytuację finansową PAŻP - pracodawcy kontrolerów - bo utrzymuje się ona z opłat za realizację przelotów – mówił wiceminister.

O twardym, amerykańskim podejściu do roszczeń płacowych kontrolerów ruchu lotniczego w USA przypomniał w mediach społecznościowych blogger i felietonista Paweł Rybicki. Reagan załatwił sprawę kontrolerów szybko – napisał na Twitterze.

Dowiedziałem się również, że kontrolerzy lotów zastrajkują w poniedziałkowy poranek. To sprzeczne z prawem. Ogłoszę, że ci, którzy będą strajkować, stracą pracę i nie zostaną ponownie zatrudnieni – zacytował Rybicki wypowiedź prezydenta USA Ronalda Reagana.

Czytaj też: ULC: Jest rozporządzenie ws. ograniczeń w ruchu lotniczym

twitter.com/PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze