Informacje

Francja / autor: fot. Fratria
Francja / autor: fot. Fratria

Francja: Znowu zamieszki! Chodzi o śmierć nastolatka

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 czerwca 2023, 07:00

    Aktualizacja: 28 czerwca 2023, 08:09

  • 2
  • Powiększ tekst

Trwają zamieszki w Nanterre pod Paryżem po zastrzeleniu we wtorek przez policjanta 17-latka, który odmówił poddania się kontroli. Kilkadziesiąt osób wyszło na ulice miasteczka w proteście przeciwko śmierci chłopaka.

17-letni chłopak został zabity przez policjanta, który użył swojej broni po tym, jak nastolatek odmówił poddania się kontroli prowadząc mercedesa. Chłopak usiłował przejechać policjanta, który miał z kolei zastrzelić go, stojąc przy szybie od strony kierowcy.

Na miejsce zamieszek wysłano duże siły policyjne. Tuż przed godziną 20 żandarmi stali się celem ataku fajerwerkami i kamieniami ze strony kilkudziesięciu osób, które ustawiły barykady, uniemożliwiające wjazd na osiedle. Policja użyła gazu łzawiącego.

Na miejscu płoną wiaty autobusowe, pojemniki na śmieci oraz budynki na jednym z placów budowy, gdzie strażacy utworzyli kordon bezpieczeństwa, aby nie dopuścić do wybuchów butli gazowych – podała stacja BFM TV. Wzdłuż torów kolei RER A między Nanterre a Rueil-Malmaison również rozpalono kilka pożarów.

Policja zatrzymała dziewięć osób w związku z zamieszkami. Jedna osoba została ranna w oko, twierdząc, że padła ofiarą policyjnego strzału nabojem typu LBD.

Przed komisariatem policji w Nanterre demonstrowało około 50 osób, które poznały się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Tuż przed godziną 21 protestujący zaczęli się rozchodzić.

CZYTAJ:

Łukaszenko: postawiłem armię w stan pełnej gotowości

Niektórzy na Kremlu już szykują następcę Putina

Politycy lewicy potępili reakcję policjanta. „Kara śmierci we Francji już nie istnieje” — mówił lider Francji nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon, a polityk lewicy Mathilde Panot zapowiedziała, że partia zaapeluje o powołanie „parlamentarnej komisji śledczej w sprawie warunków interwencji policji po odmowie poddania się kontroli”.

Z kolei politycy prawicy stanęli po stronie policji. „Wsparcie dla naszych policjantów zmobilizowanych dziś wieczorem w Nanterre w celu utrzymania porządku. Noc będzie ciężka, jesteście obrońcami naszego zbiorowego bezpieczeństwa. Nic nie usprawiedliwia tego chaosu!” - napisał na Twitterze prezydent Republikanów Eric Ciotti.

Z Paryża Katarzyna Stańko

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze