Informacje

Grażyna Ancyparowicz, doradca prezesa NBP / autor: Fratria
Grażyna Ancyparowicz, doradca prezesa NBP / autor: Fratria

Ancyparowicz: Mamy wyraźny trend szybkiego spadku inflacji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 31 października 2023, 22:00

  • 8
  • Powiększ tekst

Odczyt inflacji CPI w październiku na poziomie 6,5 proc. r/r potwierdza, że obserwujemy wyraźną tendencję szybkiego spadku inflacji i zbliżania się jej do celu (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.) - ocenia doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Grażyna Ancyparowicz.

Według niej, dokonane przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) obniżki stóp procentowych łącznie o 100 pb od września br. mieszczą się w perspektywach dla wzrostu gospodarczego i ścieżki inflacji, która na koniec roku może wynieść 6-7 proc. r/r, natomiast dla dalszych kroków Rady istotna będzie listopadowa projekcja inflacyjna NBP.

Odczyt inflacji flash w październiku potwierdza słuszność decyzji, jakie zostały podjęte we wrześniu i na początku października dotyczących obniżek stóp procentowych. Nie ma powodu utrzymywać bardzo wysokich stóp i dławić gospodarkę w sytuacji, kiedy mamy wyraźną tendencję szybkiego spadku inflacji i zbliżania się jej do celu” - powiedziała Ancyparowicz, komentując dane GUS nt. inflacji CPI w październiku.

Po pierwsze, inflacja spada nawet szybciej, niż oczekiwaliśmy; po drugie, po raz kolejny prognozy Narodowego Banku Polskiego okazały się trafne” - podkreśliła.

Według niej, trudno obecnie powiedzieć, jakie mogą być dalsze decyzje w zakresie poziomu stóp procentowych - będzie to zależało m.in. od listopadowej projekcji inflacyjnej NBP.

Za parę dni będziemy dysponować najnowszym raportem o inflacji i wtedy zapoznamy się z całą ścieżką dochodzenia do celu inflacyjnego - wydaje mi się, że jesteśmy bliżej tego celu, niż wydawało się to jeszcze nawet kilka tygodni temu. Raport będzie zawierał również założenia, które dotyczą zagrożeń dla realizacji tego celu” - wskazała była członkini RPP

Ancyparowicz podkreśliła, że obecnie w procesach cenowych istotne jest to, że „wzrost cen od wielu miesięcy został zahamowany, a w wielu obszarach ceny nawet spadły, co jest dobre dla tych gospodarstw domowych, w których udział wydatków na żywność i na koszty utrzymania mieszkania jest relatywnie wysoki”.

Odnośnie poziomu inflacji na koniec roku, odwołała się do wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego, który podczas ostatniej konferencji prasowej powiedział, że w jego ocenie, inflacja konsumencka ukształtuje się na poziomie 6-7 proc. na koniec br.

Myślę, że sprawdzi się to, co prezes powiedział, być może będzie trochę lepiej. […] Jeśli nic nadzwyczajnego się nie zdarzy, to rzeczywiście inflacja będzie dalej spadała. W NBP pierwotnie szacowano, że będzie 6-7 proc. r/r na koniec br. Ale jaki będzie ostateczny odczyt - zobaczymy” - wskazała.

Dodała, że obecnie jest za wcześnie, by szacować odczyt inflacji CPI w styczniu 2024 r., gdyż wiele zależeć będzie od planów rządowych, w szczególności tego, czy utrzymana zostanie zerowa stawka VAT na żywność. Jak wskazała, „to jest główny czynnik, który obniża znacznie koszty utrzymania gospodarstw domowych”.

Jak podał dziś Główny Urząd Statystyczny (GUS), inflacja konsumencka wyniosła - według wstępnych danych (flash) - 6,5 proc. w ujęciu rocznym w październiku 2023 r. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,2 proc. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 7,9 proc. r/r, nośników energii wzrosły o 8,3 proc., paliw do prywatnych środków transportu spadły o 14,4 proc. W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 0,4 proc. m/m, nośników energii wzrosły o 0,2 proc., a paliw do prywatnych środków transportu spadły o 4,2 proc. Konsensus rynkowy wynosił 6,6 proc. r/r i 0,3 proc. m/m.

RPP obniżyła w październiku stopy procentowe o 25 pb - w przypadku głównej stopy referencyjnej: do 5,75 proc., zgodnie z konsensusem oczekiwań rynkowych. We wrześniu zdecydowała się na pierwszą obniżkę stóp - o 75 pkt proc. do 6 proc. w przypadku stopy referencyjnej.

Według centralnej ścieżki lipcowej projekcji inflacyjnej NBP, inflacja konsumencka wyniesie 11,9 proc. w 2023 r., 5,2 proc. w 2024 r. i 3,6 proc. w 2025 r. (wobec odpowiednio: 11,9 proc., 5,7 proc. i 3,5 proc. dla tych lat w projekcji marcowej). Inflacja CPI powróci do przedziału odchyleń od celu inflacyjnego NBP - określonego jako 2,5 proc. +/- 1 pkt proc. - w III kw. 2025 r. projekcji.

Czytaj także: Dezinflacja wyhamuje

ISBnews/rb

Powiązane tematy

Komentarze