Informacje

Sztuczna inteligencja ma wykrywać działania dezinformacyjne typu deepfake / autor: Pixabay
Sztuczna inteligencja ma wykrywać działania dezinformacyjne typu deepfake / autor: Pixabay

OpenAI zapowiada wykrywacz deep fake

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 stycznia 2024, 12:15

    Aktualizacja: 16 stycznia 2024, 12:27

  • 0
  • Powiększ tekst

Stworzymy narzędzia do zwalczania dezinformacji związanej z zaplanowanymi na 2024 r. wyborami - ogłosiła firma OpenAI, która stworzyła ChatGPT wykorzystujący sztuczną inteligencję (AI). Jak zapewniono, celem jest walka z wprowadzającymi w błąd materiałami i przejrzystość tworzonych przez AI treści. Dezinformacja wyborcza wspomagana przez algorytmy sztucznej inteligencji zostały uznane w raporcie przed tegorocznym szczytem w Davos za największe zagrożenie dla stabilności świata w 2024 roku.

Pracujemy nad zapobieganiem nadużyciom, zapewnieniem przejrzystości treści generowanych przez sztuczną inteligencję i poprawą dostępu do dokładnych informacji o wyborach” - napisano w poniedziałkowym komunikacie firmy.

Podkreślono w nim, że w 2024 r. wybory zostaną przeprowadzone w największych demokracjach świata.

»» O wyborach na świecie w 2024 roku czytaj tutaj:

W tym roku na wybory pójdzie połowa ludzkości

Wykrywacz deep fake

Oczekujemy i dążymy do tego, aby ludzie korzystali z naszych narzędzi w sposób bezpieczny i odpowiedzialny; staramy się przewidywać i zapobiegać nadużyciom - takim jak wprowadzające w błąd materiały deepfake, operacje wywierania wpływu lub chatboty podszywające się pod kandydatów - podkreśliło OpenAI.

Jako przykład jednego z konkretnych działań służących walce z dezinformacją podano zmiany w narzędziu do generowaniu przez AI obrazów DALL·E 3. Tworzone przez nie treści mają posiadać dokładne dane o pochodzeniu tych obrazów i ograniczać próby wykorzystania tego narzędzia do tworzenia wizerunków prawdziwych ludzi, w tym kandydatów.

AI kontra dezinformacja wyborcza

2024 r. będzie światowym rokiem wyborczym dla niemal połowy ludzkości - zauważył tygodnik „The Economist”, podając, że w nadchodzących 12 miesiącach w wyborach krajowych i lokalnych do urn pójdą obywatele co najmniej 64 państw. Wybory odbędą się m.in. w USA, Indiach, Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.

Dezinformacja wyborcza wspomagana przez algorytmy sztucznej inteligencji zostały uznane w raporcie przed tegorocznym szczytem w Davos za największe zagrożenie dla stabilności świata w 2024 roku.

»» O tegorocznym forum w Davos czytaj tutaj:

Raport przed Davos. Co może wywołać globalny kryzys?

Davos. Prezydent Duda na spotkaniu z szefem NATO

Davos z kurortu zamienia się w twierdzę

PAP, sek

»» Czy NBP może zaszkodzić planom gospodarczym rządu czytaj tutaj:

Wywiad „Gazety Bankowej” wstrząsnął rynkami!

Ostrzeżenie dla rządu Tuska. NBP może uderzyć w czuły punkt

Powiązane tematy

Komentarze