Informacje

Ochotnicza Jednostka Obrony Powietrznej na pozycji w obwodzie kijowskim. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę / autor: PAP/Vladyslav Musiienko
Ochotnicza Jednostka Obrony Powietrznej na pozycji w obwodzie kijowskim. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę / autor: PAP/Vladyslav Musiienko

INWAZJA NA UKRAINĘ

Ukraina zniszczyła rosyjski okręt wybudowany w Gdańsku

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 marca 2024, 11:52

  • Powiększ tekst

Marynarka wojenna Ukrainy poinformowała o trafieniu dużego okrętu desantowego Kostiantyn Olszański, bezprawnie przejętego przez Flotę Czarnomorską Rosji w 2014 roku. Jednostka została uszkodzona przez rakietę Neptun – oświadczył rzecznik ukraińskiej marynarki wojennej Dmytro Płetenczuk.

Podjęto decyzję o ostrzelaniu tej jednostki naszym Neptunem. Uszkodzenia są obecnie wyjaśniane. Na pewno został trafiony i tak czy inaczej nie jest zdolny do walki” – powiedział Płetenczuk w ukraińskiej telewizji we wtorek.

»» O wcześniejszym zatopnieniu rosyjskiej jednostki czytaj tutaj:

Blamaż Rosji: Ostatnie okręty desantowe - zniszczone!

Okręt made in PRL

Zbudowany w Stoczni Północnej w Gdańsku w czasach PRL Kostiantyn Olszański przeszedł w ręce Rosjan w marcu 2014 r., w pierwszym okresie okupacji Krymu. Okręt stał wówczas na kotwicy na jeziorze Donuzław na zachodzie Półwyspu Krymskiego i nie mógł wypłynąć w otwarte morze, gdyż Rosjanie zamknęli wąski przesmyk prowadzący z jeziora na Morze Czarne, zatapiając w nim dwa stare statki.

Rosyjscy wojskowi zaatakowali wtedy ukraiński okręt z łodzi, rzucając w jego stronę granatami i strzelając. Na Olszańskim było około 20 marynarzy. Wraz z kapitanem schronili się oni przed napastnikami we wnętrzu jednostki. Po stronie przeciwnika było ok. 200 ludzi.

Okręt na żyletki?

Według Płetenczuka przez ostatnie dziewięć lat Olszański stał w porcie w Sewastopolu, gdzie powoli rozbierany był na części. „W dziesiątym roku wojny (Rosjanie) zrozumieli, że kończą im się duże okręty desantowe i podjęto decyzję o jego odbudowie (…), by wykorzystać okręt przeciwko siłom ukraińskim. Dlatego zapadła decyzja o zaatakowaniu go Neptunem” – wyjaśnił rzecznik ukraińskiej marynarki wojennej.

Z Kijowa Jarosław Junko

PAP/ as/

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Ranking lokat! Powiew wiosny w ofercie depozytów

Adam Glapiński „nie odsunie się” od zarządzania NBP

Chorwaci już poznali „uroki” euro. Gnębi ich bieda

„Samorządowy” port nigdy nie wykorzysta potencjału Elbląga

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych