Informacje
Wiceprezydent USA J.D. Vance na konferencji prasowej w Islamabadzie po rozmowach i przed opuszczeniem Pakistanu / autor: PAP/EPA/SOHAIL SHAHZAD
Wiceprezydent USA J.D. Vance na konferencji prasowej w Islamabadzie po rozmowach i przed opuszczeniem Pakistanu / autor: PAP/EPA/SOHAIL SHAHZAD

AKTUALIZACJA

Fiasko negocjacji? Iran odrzucił warunki Ameryki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 kwietnia 2026, 11:51

    Aktualizacja: 12 kwietnia 2026, 12:19

  • Powiększ tekst

Nie doszliśmy do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować naszych warunków - powiedział w niedzielę wiceprezydent USA J.D. Vance po 21 godzinach rozmów z irańską delegacją w Islamabadzie. Zaznaczył, że USA złożyły ostatnią propozycję i liczy, że Iran ostatecznie ją przyjmie. Stany Zjednoczone nie zdołały zdobyć zaufania strony irańskiej - oświadczył w niedzielę szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji Iranu.

Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych” - powiedział Vance podczas kilkuminutowej konferencji prasowej. „Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków” - dodał.

Iran odrzucił główny warunek USA: rezygnacja z broni atomowej

Vance zaznaczył, że głównym postulatem USA jest to, by Iran wyrzekł się możliwości posiadania broni jądrowej.

Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje” - powiedział wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.

Wychodzimy stąd z bardzo prostą propozycją, metodą zrozumienia, że jest to nasza ostateczną i najlepsza ofertą. Zobaczymy, czy Irańczycy ją przyjmą – zakończył.

Vance przyznał, że rozmowy dotyczyły m.in. odblokowania zamrożonych irańskich funduszy i wielu innych kwestii i zaznaczył, że amerykańska delegacja była „dość elastyczna i wyrozumiała”.

Nie wiadomo, czy i kiedy planowana jest kolejna runda rozmów

Prezydent powiedział nam: „Musicie tu przyjechać w dobrej wierze i dołożyć wszelkich starań, aby osiągnąć porozumienie”. Zrobiliśmy to i niestety nie udało nam się poczynić żadnych postępów - zaznaczył.

Vance nie określił, czy i kiedy planowana jest kolejna runda rozmów. Irańskie media podawały wcześniej, że rozmowy miały być kontynuowane w niedzielę.

Szef parlamentu Iranu : USA podczas negocjacji nie zdołały zdobyć naszego zaufania

Stany Zjednoczone nie zdołały zdobyć zaufania strony irańskiej - oświadczył w niedzielę szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji swojego kraju podczas zakończonych fiaskiem rozmów pokojowych z USA w Pakistanie.

W poście na platformie X Ghalibaf napisał, że przed rozpoczęciem negocjacji podkreślał, iż Iran wykazuje „dobrą wolę i chęć”, ale ze względu na doświadczenia z dwóch poprzednich wojen „nie ma zaufania do strony przeciwnej”.

Podkreślił, że delegacja irańska „przedstawiła przyszłościowe inicjatywy, ale strona przeciwna ostatecznie nie zdołała zdobyć zaufania delegacji irańskiej w tej rundzie negocjacji”. Jak dodał, Waszyngton „zrozumiał naszą logikę i zasady, a teraz nadszedł czas, aby zdecydował, czy może zdobyć nasze zaufanie, czy też nie”.

Zaznaczył, że Teheran uważa dyplomację, za kolejną - obok walki zbrojnej - metodę służącą osiągnięciu praw narodu irańskiego. „Nie zaprzestaniemy ani na chwilę naszych wysiłków na rzecz utrwalenia osiągnięć czterdziestu dni irańskiej obrony narodowej” - zapewnił. Podziękował również Pakistanowi za ułatwienie negocjacji.

Rozmowy po sześciu tygodniach bombardowań

Rozmowy pokojowe USA i Iranu w Islamabadzie rozpoczęły się w sobotę po południu. Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach, które zaczęły się od osobnych spotkań premiera tego kraju Shehbaza Sharifa z delegacjami Iranu i USA. Vance chwalił pakistańskich gospodarzy, zaznaczając, że nie ponoszą żadnej winy za ich fiasko.

Na czele irańskiej delegacji stoi przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, a w jej skład wchodzą także m.in. minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Z kolei amerykańską delegację tworzą wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner.

W sobotę upłynęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która - jak deklaruje rząd premiera Benjamina Netanjahu - ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Z wtorku na środę Iran i USA zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, czego efektem było rozpoczęcie rozmów pokojowych.

Oskar Górzyński (PAP), sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Skandal wokół konsultacji „dużej nowelizacji” prawa spółdzielczego

Ameryka sprzedaje, Europa płacze i płaci

NBP ujawnia kluczową daną o złocie. Dlaczego to zrobił?

»»Szpitalom brakuje pieniędzy! – oglądaj Raport Extra telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych