Informacje
Andrzej Śliwka / autor: Materiał prasowy
Andrzej Śliwka / autor: Materiał prasowy

WYWIAD

Andrzej Śliwka: Nie ma inwestycji poza tymi za rządów PiS

Jerzy Szmit

Jerzy Szmit

publicysta tygodnika "Sieci", menedżer i samorządowiec. W 1999 r. marszałek województwa warmińsko-mazurskiego, senator VI kadencji, poseł na Sejm VII kadencji, w latach 2015–2017 podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa

  • Opublikowano: 22 kwietnia 2026, 09:29

  • Powiększ tekst

Donald Tusk chce mieć pełną władzę, dlatego atakuje instytucje niezależne od niego. Koalicja 13 grudnia przez ponad 15 miesięcy celowo, intencjonalnie nie wybierała sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by sparaliżować jego pracę. Orzeczenia Trybunału nie są publikowane, co jest absolutnym bezprawiem.

Andrzejem Śliwką, posłem prawa i sprawiedliwości, radcą prawnym, członkiem sejmowej komisji obrony narodowej, byłym wiceministrem aktywów państwowych, rozmawia Jerzy Szmit

Jerzy Szmit: Co czuje pan jako radca prawny, widząc, jak profesorowie prawa ostentacyjnie łamią konstytucję i ustawy, naruszając fundamenty państwa?

Andrzej Śliwka: Patrzę na to z jednej strony z przykrością, a z drugiej – już bez zdziwienia. Nieliczna, ale bardzo krzykliwa i arogancka grupa sędziów i prawników kształtuje ten obraz. Stali się politykami w togach. Takimi politykami, którzy nie chcą ponosić politycznej odpowiedzialności i nie mają odwagi wystartować w wyborach, ale chcą decydować o kierunkach zmian w Polsce bez jakiegokolwiek mandatu. Używając poetyki Roberta Mazurka, partie polityczne Themis i Iustitia chcą decydować, jak ma funkcjonować wymiar sprawiedliwości. Przykre jest również to, że ten sam problem dotyka również osób z ogromnym dorobkiem zawodowym, naukowym, w tym sędziów TK w stanie spoczynku. Tymczasem 95 proc. sędziów w Polsce to uczciwi, świetnie wykształceni ludzie, chcący dobrze, sprawiedliwie, apolitycznie i wiarygodnie wykonywać swój zawód. Jednak ta krzykliwa mniejszość sprawia, że w państwie narastają chaos i bezprawie.

Waldemar Żurek przestał być sędzią?

Już dawno. Teraz przestał udawać, że jest niezawisłym i apolitycznym sędzią i stał się politykiem. Zachęcam do takiej odwagi panią Korwin-Piotrowską i pana Markiewicza. Z jednej strony uważają się za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta, a z drugiej pan sędzia Markiewicz potrzebował kilku dni, aby przeczytać ze zrozumieniem art. 195 ust. 3 konstytucji, zanim zrezygnował z urzędu. A sędzia Korwin-Piotrowska nadal nie zrozumiała przepisów i nie zrzekła się urzędu sędziego sądu powszechnego. Przypomnę, że są to osoby, które mają orzekać w sprawach porządku konstytucyjnego. Świetnie opisał to mój serdeczny kolega mecenas, minister Zbigniew Bogucki: oni zdają sobie sprawę, że łamią prawo. Dlatego mówią: jeżeli pan prezydent zaprosi – to złożą ślubowanie. Po co zatem był ten polityczny happening z marszałkiem Czarzastym?

Teraz Trybunał Konstytucyjny stał się strategicznym celem Tuska?

Tusk chce mieć pełną władzę, dlatego atakuje instytucje niezależne od niego. Koalicja 13 grudnia przez ponad 15 miesięcy celowo, intencjonalnie nie wybierała sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by sparaliżować jego pracę. Nie są publikowane orzeczenia Trybunału, co jest absolutnym bezprawiem. Większość orzeczeń TK dotyczy spraw istotnych dla życia codziennego zwykłego Polaka i polskiego przedsiębiorcy. W przyszłości trzeba z tym skończyć. Orzeczenia TK powinny być publikowane w Monitorze Polskim bez możliwości ich blokowania przez rządzących.

Od czego trzeba zacząć naprawę wymiaru sprawiedliwości?

W mojej ocenie od spłaszczenia struktury sądownictwa i wprowadzenia instytucji sędziego sądu powszechnego.

Pełny artykuł dostępny dla subskrybentów Sieci Przyjaciół:WYWIAD: Andrzej Śliwka: Co zrobiło PiS dla młodych? Skończyło się bezrobocie, pojawił się PIT 0 do 26. roku życia, wzrosły wynagrodzenia

Jerzy Szmit, tygodnik „Sieci”

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych