Informacje
Prezydent Rosji Władimir Putin / autor: PAP
Prezydent Rosji Władimir Putin / autor: PAP

Rosja procesuje się z Unią – chodzi o zamrożone 210 mld euro

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 26 maja 2026, 17:00

  • Powiększ tekst

Nowy spór sądowy o zamrożone w Europie aktywa rosyjskiego Banku Centralnego - Moskwa skarży do Sądu Unii Europejskiej rozporządzenie przyjęte a w tle gigantyczna pożyczka dla Ukrainy.

To już drugi pozew Banku Centralnego w związku z tym, że władze unijne tuż po napaści Rosji na Ukrainę zamroziły jego aktywa na kontynencie i z uzyskanych dzięki temu funduszy finansują częściowo pomoc Kijowa. Teraz strona rosyjska podważa rozporządzenie z lutego tego roku, które otwiera drogę do wykorzystania aktywów przy spłacie unijnej pożyczki, zaciągniętej przez Wspólnotę dla Ukrainy. Przypomnijmy, że chodzi o gigantyczną kwotę 90 mld euro, która zapewni władzom w Kijowie pokrycie większości potrzeb budżetowych i obronnych kraju w tym i przyszłym roku.

Choć władze unijne przewidują, że pieniądze odda Ukraina po tym jak otrzyma od Rosji reparacje, to wydaje się to mało prawdopodobne. Stąd idea wykorzystania aktywów Banku Centralnego Rosji. Lecz od początku wywołuje wiele kontrowersji także w samej Unii. Przeciwko takiemu podejściu ostro protestują władze Belgii, obawiając się konsekwencji przejęcia rosyjskich aktywów zdeponowanych w Euroclear na terenie tego kraju. Szczególnie że naraziłoby to Belgów na spory prawne i finansowe, gdyby doszło do konfiskaty choćby niewielkiej ich części . Dla rządu belgijskiego sprawa jest trudna także dlatego, że – według portalu EU Today - sąd rosyjski przyznał neidwno rację Bankowi Centralnemu, który domagał się odszkodowania od Euroclear za zamrożenie aktywów. W grę wchodzi kwota ponad ćwierć miliarda euro. Choć Euroclear zamierza się odwołać od decyzji sądu i nie uznaje jego jurysdykcji, to sytuacja nie jest łatwa.

Jak podaje portal EU Today, Rosjanie teraz w pozwie argumentują, iż „unijne przepisy traktują rosyjskie aktywa państwowe jako instrument wsparcia finansowego dla państwa trzeciego i zmieniają to, co określają mianem prawnego i ekonomicznego reżimu tych aktywów”. A wcześniej – w marcu zakwestionowali (także w pozwie sądowym) w ogóle fakt zamrożenia aktywów bezterminowo na terenie Unii. Wartość wszystkich zamrożonych w Europie aktywów sięga 210 mld euro, a w tym zdeponowane w depozycie papierów wartościowych Euroclear szacuje się na  190 mld euro.

Tymczasem Ukraina w czerwcu ma otrzymać pierwsza transzę w ramach pożyczki, chodzi o kwotę 5,9 mld euro na wsparcie wojskowe i 3,2 mld euro na wsparcie budżetu kraju. Choć pożyczkę, która zwiększa i tak już znaczący wspólnotowy dług, formalnie poparła cała Unia Europejska. To jednak za jej spłatę odpowiadają 24 z 27 państw członkowskich, w tym i Polska.

Agnieszka Łakoma

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych