Informacje
Krajowi plantatorzy i klienci polubili samozbiory owoców i warzyw. / autor: Freepik
Krajowi plantatorzy i klienci polubili samozbiory owoców i warzyw. / autor: Freepik

Ruszyły samozbiory truskawek

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 1 czerwca 2026, 15:15

  • Powiększ tekst

Na giełdzie owocowo-warzywnej w podwarszawskich Broniszach truskawki schodzą na pniu. Rano rolnicy sprzedają owoce zebrane poprzedniego dnia, a po południu – świeżo zerwane, tj. tego samego dnia. W najbliższym czasie, przy wyższych temperaturach, podaż tych owoców może gwałtownie wzrosnąć, a ceny zanurkować.

Jeszcze na początku maja kilogram truskawek wyceniany był w hurcie nawet na ponad 30 zł. Jednak, wraz ze wzrostem podaży, ceny zaczęły się powoli obniżać. Aktualnie mieszczą się w przedziale 20-25 zł/kg – w zależności od odmiany, jakości towaru i aktualnego popytu. Znacznie tańsze niż nasze są truskawki z Grecji i Serbii.

„Grama chemii nie widziały”

Chętni, którzy chcą nabyć od rolniczki bądź rolnika owoce w formie samozbioru, mają możliwość skorzystania na miejscu z bezpłatnego parkingu. Do ich dyspozycji jest również WC. Przed przyjazdem konieczny jest jednak kontakt telefoniczny w celu potwierdzenia wizyty. Jeśli pogoda pozwoli, samozbiory mogą potrwać nawet do połowy lipca. Za kilogram soczystych truskawek „prosto z krzaka” trzeba zapłacić 15 zł.

Szypułka i zapach prawdę powiedzą

Rynek systematycznie zalewają krajowe owoce, które krajowe są tylko z nazwy. Wyróżnia je świeża, sztywna szypułka w soczysto-zielonym kolorze. Polskie truskawki intensywnie pachną, ich owoce są jasnoczerwone i błyszczące, zaś zagraniczne bywają bardzo ciemne, niemal bordowe lub nierównomiernie wybarwione z jasną plamą przy ogonku (bo zrywano je niedojrzałe). Zróżnicowane rozmiary i nieregularne, często sercowate kształty to ich wizytówka. Z kolei owoce z zagranicy są zazwyczaj równe jak z szablonu i bardzo duże. Truskawki z importu są twardsze (mają często biały, twardy środek) i dłużej zachowują „plastikowy” wygląd przez specjalne utwardzanie i chłodzenie podczas transportu. Jeśli są zwiędnięte, oklapnięte lub poszarzałe – najprawdopodobniej mają za sobą długą podróż z południa Europy. Dla odmiany kupione na targu czy bazarku rodzime owoce to kwintesencja naturalności – zazwyczaj miękną i puszczają sok już po 1-2 dniach.

Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24; sadyiogrody.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rynek złota i srebra - cisza przed burzą

Bez tych świateł auto nie pojedzie

Jedna trzecia kosztu leczenia pacjenta to wynagrodzenie lekarza

»»Karol Nawrocki: Rok prezydentury, 30 wet i sprawa Orderu Zełenskiego – oglądaj program „Kontra” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych