Płace rosną, a miejsc pracy ubywa i ubywa
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (w których liczba pracujących przekracza 9 osób) wzrosło o 5,8 proc. r/r w maju br. do 9173,24 zł, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach spadło o 0,9 proc. r/r do 6,4 mln etatów, podał Główny Urząd Statystyczny.
W maju 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było o 0,1 proc. niższe niż w kwietniu br. i o 0,9 proc. niższe niż w maju 2025 r.
„Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju 2026 r. było niższe o 3,8 proc. niż w kwietniu br., natomiast w porównaniu z majem 2025 r. wzrosło nominalnie o 5,8 proc.” - czytamy w komunikacie.
Konsensus rynkowy przewidywał 6 proc. wzrostu r/r w przypadku płac i 0,9 proc. spadku r/r w przypadku zatrudnienia.
Ekonomiści mBanku: tempo wzrostu płac nie powinno generować inflacji
Zmiany na rynku pracy były umiarkowane – zatrudnienie spadło o 0,9 proc. r/r, płace wzrosły o 5,8 proc. r/r. To kolejny miesiąc z rzędu, w którym tempo wzrostu płac pozostaje zbieżne z produktywnością i nie powinno generować inflacji. Dane powinny zniechęcać RPP do dyskusji na temat podwyżek stóp. Niska dynamika wzrostu płac była jednym z argumentów, dla których wg prezesa Glapińskiego inflacja nie ma dobrego gruntu do zakotwiczenia na wyższych poziomach – zauważają w komentarzu do danych GUS ekonomiści mBanku.
Analitycy Pekao: płace przyspieszyły, ale jednorazowo
„Płace przyspieszyły w maju do 5,8 proc. r/r (konsensus 6,0 proc.) wobec 5-letniego minimum w kwietniu (5,4 proc.). To kwestia czynników jednorazowych - kumulacji efektów statystycznych i wypłat odpraw w górnictwie. Mimo wszystko, płace stale zaskakują w dół. Kierunek na ten rok to nadal 5,5 proc.” - podsumowali dane GUS analitycy Banku Pekao.
Analitycy PKO BP: rynek pracy przesuwa się w stronę usług
Analitycy PKO BP w analizie zwracają uwagę, że obniżka wynagrodzeń względem kwietnia wpisuje się w standardowy wzorzec sezonowy po wypłatach premii, nagród i bonusów w poprzednim miesiącu.
Analitycy PKO BP odnosząc się do danych o zatrudnieniu w maju zwrócili uwagę, że ujemna dynamika r/r utrzymuje się 32. miesiąc. W maju najmocniej spadała liczba etatów w górnictwie (-5,5 proc. r/r), działalności profesjonalnej (-2,0 proc. r/r), energetyce (- 1,6 proc. r/r) i przetwórstwie (-1,4 proc. r/r). Wzrost etatów z kolei odnotowano w dostawie wody i gospodarce odpadami (3,7 proc. r/r), HoReCa (1,7 proc. r/r) oraz administrowaniu (0,6 proc. r/r). „Rynek pracy przesuwa się więc w stronę usług, przy słabszym zapotrzebowaniu na pracę w przemyśle” - dodali.
„Dane potwierdzają stopniowe schłodzenie rynku pracy, bez sygnałów gwałtownego pogorszenia sytuacji dochodowej gospodarstw domowych. Dla RPP to korzystny zestaw danych. Nominalna dynamika płac nie przyspiesza znacząco, zatrudnienie spada, ale bez wpływu na bezrobocie, a ryzyko wtórnych efektów inflacyjnych pozostaje ograniczone. W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. Ryzyka dla tej ścieżki są dwustronne: z jednej strony popyt rośnie, z drugiej - presję płacową powinna ograniczać postępująca automatyzacja” - podsumowali eksperci PKO BP.
ISBnews, PAP, X, oprac. sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Ryzykowna polityka Tuska: dług goni dług
Praca w polskim sklepie tylko dla Ukraińca? Fala oburzenia
»»Tygodnik Sieci: afera władzy – kasa, buta i cynizm – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.