Taryfy dynamiczne cen prądu pełne pułapek
Liczba gospodarstw domowych korzystających z taryf dynamicznych jest wciąż niewielka między innymi dlatego, że są one w zauważalny sposób korzystne tylko dla odbiorców zużywających więcej energii niż przeciętnie. Potrzebna jest dodatkowa zachęta - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Na koniec 2025 r. w Polsce z taryf dynamicznych - w ramach których cena energii różni się w zależności od momentu poboru - korzystało 4,8 tys. gospodarstw domowych. Ich liczba istotnie wzrosła względem początku 2025 r., kiedy było to 135 gospodarstw domowych, jednak wciąż stanowią oni zaledwie 0,03 proc. odbiorców w grupie indywidualnych odbiorców energii elektrycznej. Odbiorcy ci odpowiadają za 0,05 proc. zużycia energii elektrycznej w tej grupie, co pokazuje, że na taryfy dynamiczne decydują się gospodarstwa domowe o wyższym niż średnia rocznym zużyciu energii elektrycznej. Tacy odbiorcy często użytkują energochłonne urządzenia (pompa ciepła, klimatyzator) czy auta elektryczne - wskazali ekonomiści w „Tygodniku Gospodarczym”.
Oszczędności tylko dla wybranych grup obiorców
Wskazali, że niewielka skala korzystania z taryf dynamicznych wynika z kilku czynników. Wymienili m.in.:
►stosunkowo niski udział gospodarstw domowych z licznikami zdalnego odczytu energii elektrycznej (48 proc. na koniec 2025 r.),
►niską świadomość o możliwości wyboru i korzyściach z taryfy dynamicznej,
►brak limitu ceny maksymalnej energii elektrycznej w takiej taryfie u niektórych sprzedawców.
„Dodatkowo, taryfy dynamiczne mogą obecnie przynieść zauważalne oszczędności tylko dla wybranej grupy odbiorców – zwykle gospodarstw domowych o zużyciu energii elektrycznej powyżej średniej, które eksploatują urządzenia AGD (np. pralka, zmywarka) lub inne (np. pompa ciepła, klimatyzator) o programowalnym działaniu, i które są właścicielami domów jednorodzinnych” - dodali ekonomiści.
Czy tzw. opłata sieciowa może być elastyczna
Według nich taryfy dynamiczne mogłyby być bardziej korzystne, gdyby różnicowano również wielkość opłaty sieciowej zmiennej - jednej z opłat za dystrybucję energii. Jest ona zależna od tego, ile i w jakich godzinach zużywana jest energia. „W przeciwieństwie do opłat stałych, których wysokość jest stała w każdym miesiącu (np. sieciowa stała, handlowa, VAT), opłata sieciowa zmienna w taryfie dynamicznej mogłaby być wyliczana elastycznie, np. z godziny na godzinę, podobnie jak opłata za energię czynną (faktycznie zużytą)” - zaznaczyli.
Ich zdaniem pozwoliłoby to użytkownikom taryfy dynamicznej na czerpanie większych korzyści i stanowiłoby silniejszą zachętę do bieżącego dostosowywania swojego zużycia energii elektrycznej. Pozwoliłoby to zwiększyć stabilność systemu energetycznego i obniżyć koszty operacyjnych jego pracy – podsumowali.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Koniec taniego latania? Bruksela łupnęła podatkiem!
Uważaj, fiskus śledzi przelewy BLIK na telefon!
Operacja Żabka. Gigant handlu inwestuje w polską sieć
»»Rząd Tuska łupi Polaków na paliwie – oglądaj „Komentarze i fakty” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.