Informacje
Będzie powtórka z II wojny światowej?   / autor: ChatGPT
Będzie powtórka z II wojny światowej? / autor: ChatGPT

Tajne spotkania przedstawicieli Niemiec i Rosji. Bez Polski

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 11 sierpnia 2026, 07:39

    Aktualizacja: 11 sierpnia 2026, 07:54

  • Powiększ tekst

Od 2024 roku dochodzi do spotkań przedstawicieli Niemiec i Rosji. Jan Piekło w Polskim Radiu informuje, że Niemcy dążą do podziału stref wpływów, powrotu do sytuacji, w której rządzą silniejsi. Czy podzielą się Europą na pół?*

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca odbyło się spotkanie niemieckich polityków z wysokiej rangi przedstawicielami Rosji.

To byłby powrót do współpracy niemiecko- czy prusko-rosyjskiej contra krajom Europy Środkowej i Wschodniej. Chodzi o to, żeby te kraje podporządkowały się temu, co powiedzą najsilniejsi – ocenił Jan Piekło, były ambasador RP w Kijowie, w rozmowie z Polskim Radiem 10 sierpnia 2026 r.

Również w ubiegłym roku miały odbywać się w Baku spotkania niemieckich polityków, o czym informowała Agencja Reuters. W spotkaniach mieli uczestniczyć Ronald Pofalla, który kierował Urzędem Kanclerskim za czasów kanclerz Angeli Merkel, Matthias Platzeck i Ralf Stegner. Po stronie rosyjskiej mieli pojawić się m.in. Wiktor Zubkow, były premier Rosji i przewodniczący rady nadzorczej Gazpromu, oraz Walerij Fadiejew.

Rejestry lotów dają podstawy, by stwierdzić, że takie tajne spotkanie odbyło się w Baku – potwierdziło „Tagesschau” w lipcu 2025 r., dodając, że Platzeck i Pofalla publicznie potwierdzili trzy poufne spotkania z Rosjanami w Baku.

Robi się niebezpiecznie

Przypomnijmy, że 17 czerwca rząd Donalda Tuska podpisał dokument, w którym przygotowuje infrastrukturę w Polsce pod niemieckie wojska Bundeswehry.

Umawiające się Strony podkreślają znaczenie rozwoju infrastruktury wsparcia logistycznego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która może służyć jako baza zaopatrzeniowa dla kontyngentu niemieckich wojsk lądowych stacjonującego na Litwie, a także dla innych państw członkowskich NATO w ramach wspólnej logistyki sojuszniczej - czytamy w umowie podpisanej przez rząd Donalda Tuska z niemieckimi władzami.

Umowa ta została podpisana 17 czerwca przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera i minister obrony narodowej, oraz niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa, w której zauważono, że polskie interesy miały zostać potraktowane drugorzędnie.

III wojna światowa? Czasy, w których silniejszy wygrywa

Friedrich Merz zapowiedział, że chce odbudować potencjał militarny Niemiec do poziomu sprzed II wojny światowej, czyli stworzyć Bundeswehrę, która będzie najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie.

Europa musi mieć większe własne zdolności, żeby NATO nie było tak zależne od USA - powiedział Merz 24 lutego 2025 r., dzień po wyborach parlamentarnych w Niemczech.

Przypomnijmy, że wojska USA zostały rozmieszczone w Europie po II wojnie światowej po to, by nie dopuścić do odrodzenia niemieckiego militaryzmu. Jednocześnie znowu to się dzieje. Może tym razem sprawdzić się powiedzenie: do trzech razy sztuka.

money, Polskie Radio24, jb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych