Informacje
Import i eksport towarów nadal rosły w sierpniu w tempie dwucyfrowym / autor: Pixabay
Import i eksport towarów nadal rosły w sierpniu w tempie dwucyfrowym / autor: Pixabay

Chińskie auta zmieniają polski bilans handlowy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 września 2026, 15:43

    Aktualizacja: 14 września 2026, 15:48

  • Powiększ tekst

W lipcu 2026 r. saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 10,4 mld zł – podał w poniedziałek Narodowy Bank Polski. Bank centralny zauważył, że w lipcu Chiny wyprzedziły Niemcy i stały się największym dostawcą towarów do Polski.

Narodowy Bank Polski poinformował, że w lipcu 2026 r. w rachunku bieżącym bilansu płatniczego odnotowano dodatnie saldo usług (11,8 mld zł) oraz ujemne salda dochodów pierwotnych (12,9 mld zł), obrotów towarowych (8,0 mld zł) i dochodów wtórnych (1,3 mld zł).

Wstępne szacunki wskazują, że w lipcu 2026 r. utrzymały się wysokie dynamiki obrotów towarowych. Wzrosty te są wynikiem zarówno stopniowo poprawiającej się koniunktury w części branż przetwórstwa przemysłowego, jak i wyższych cen w handlu światowym. Obok rosnących cen paliw i metali, wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano również w grupie produktów przetworzonych. Wskaźniki cen eksportu i importu kształtują się obecnie na najwyższych poziomach od początku 2023 r.” – podał NBP w komunikacie.

Import i eksport rosną w tempie dwucyfrowym

Bank centralny wyjaśnił, że w wyniku tych tendencji wartość eksportu towarów zwiększyła się o 12 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca 2025 r. i wyniosła 135,5 mld zł.

Wartość importu wzrosła o 14,3 proc. w porównaniu z lipcem poprzedniego roku i wyniosła 143,5 mld zł.

Import i eksport towarów nadal rosły w tempie dwucyfrowym, chociaż nieco słabszym niż przed miesiącem. Silniejszy wzrost importu doprowadził do pogłębienia deficytu towarowego w ujęciu 12-miesięcznym do 1,5% PKB – komentują dane NBP analitycy PKO BP.

Podobnie jak w poprzednich miesiącach najwyższy wzrost wartości odnotowano w eksporcie sprzętu komputerowego (w lipcu br. eksport tej pozycji osiągnął rekordowo wysoką wartość). Z kolei wzrost cen sprzyjał utrzymaniu się wysokich dynamik w eksporcie miedzi, surowego srebra oraz produktów naftowych. Lipiec był kolejnym miesiącem obniżania się wartość sprzedaży zagranicznej w branży motoryzacyjnej i meblarskiej” – zauważył NBP.

Rośnie import dóbr inwestycyjnych

Ocenił, że największy wpływ na wzrost wartości importu miały w omawianym okresie dobra inwestycyjne. Wysoka dynamika utrzymała się także w imporcie towarów zaopatrzeniowych. Szybciej niż w poprzednich miesiącach rósł import samochodów osobowych. NBP wyjaśnił, że ze względu na spadek dostaw mniejszy wpływ na dynamikę importu miały paliwa.

Duży wzrost importu sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz trwałych towarów konsumpcyjnych wpłynął na zmianę w strukturze geograficznej importu. W lipcu 2026 r. po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski były Chiny, wyprzedzając Niemcy” – zaznaczył NBP.

Analitycy PKO BP: słabnie pozycja Niemców, rośnie Chin

NBP podał, że w lipcu po raz pierwszy w historii Chiny stały się największym dostawcą towarów do Polski, wyprzedzając pod tym względem Niemcy. Częściowo stało się to za sprawą „czynników jednorazowych” – podwyższonego importu sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz pozostałych dóbr trwałych (najpewniej z Chin, kosztem Niemiec – nie znamy jeszcze pełnych danych), ale trudno nie widzieć szerszego kontekstu. W ujęciu 12-miesięcznym Niemcy pozostają liderem, ale ich przewaga systematycznie maleje - zauważają analitycy PKO Banku Polskiego.

Z danych banku centralnego wynika, że przychody z tytułu eksportu usług w lipcu br. wyniosły 44,7 mld zł i w porównaniu z analogicznym miesiącem 2025 r. zwiększyły się o 1,9 mld zł (tj. o 4,4 proc.). Wartość rozchodów wyniosła 32,9 mld zł i wzrosła o 3,4 mld zł (tj. o 11,4 proc.) w porównaniu z lipcem 2025 r.

Saldo dochodów pierwotnych było ujemne i wyniosło 12,9 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. poprawiło się o 3 mld zł. Największy wpływ na redukcję ujemnego salda dochodów pierwotnych miały dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich z tytułu ich zaangażowania kapitałowego w polskich podmiotach. W lipcu 2026 r. dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich wyniosły 14 mld zł. Na wielkość salda dochodów pierwotnych oddziaływały również wypłaty dochodów z tytułu inwestycji portfelowych (2,4 mld zł) oraz pozostałych inwestycji (2,2 mld zł)” – dodał NBP.

Analitycy mBnaku: zrównoważenie zewnętrzne Polski pozostaje dość dobre

Patrząc ogółem, zrównoważenie zewnętrzne Polski pozostaje dość dobre. Pomimo lekkiego deficytu na rachunku obrotów bieżących, napływ kapitału jest wystarczający, by równoważyć te niedobory. Nie zakładamy, że sytuacja ta ulegnie pogorszeniu w kolejnych miesiącach – podsumowują dane NBP analitycy mBanku.

PAP, X, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Krzysztof Pawiński: rachunek za system kaucyjny zapłacą i przedsiębiorcy, i konsumenci

Wstydzą się, że głosowali na Trzaskowskiego

Unia zmierza ku przepaści

»»Europoseł Bogdan Rzońca: Unia ukrywa prawdziwy stan długu– oglądaj „RH+ Rozmowy Czarneckiego” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych