Informacje

autor: BBC
autor: BBC

Rodzicu! Uważaj na bajki z YouTube przerabiane na porno

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 29 listopada 2017
  • 10:11
  • 1
  • Tagi: biznes bojkot bojkot YouTube internet marki skandal YouTube
  • Powiększ tekst

Wielkie koncerny bojkotują YouTube, bo ten nie panuje nad treściami, które oglądają dzieci. Ostatnio, coraz częściej, internauci skarżą się na sytuację, gdy puszczając dziecku serię bajek lub piosenek dla dzieci na YouTube, lista oddtwarzania automatycznie podaje jako następny filmik z przekleństwami lub inne treści, które są szokujące nawet dla dorosłych i szkodliwe dla dzieci, w tym o mocnym charakterze erotycznym

Dlatego też Lidl, adidas, czy Mars i inne duże marki wycofują reklamy z YouTube’a i postanowili nie emitować reklam w tym medium. Wpływ na tę decyzję miał ostatni raport BBC oraz The Times, które potwierdziło te obserwacje rodziców.

Dziennikarze ustalili, że na YouTube umieszczane są filmy, które mogą mieć bardzo niebezpieczny wpływ na dzieci. Wśród nich są to materiały, które pokazują brutalne sceny, także w kontekście seksualnym, często z udziałem postaci z bajek.

Dziennikarze zwrócili uwagę również na niecenzuralne komentarze o wyraźnym podtekście seksualnym i komentarze pod filmami. Niektóre z takich materiałów miały po kilka milionów wyświetleń. …a przed emisją tych filmów emitowane były reklamy dużych i globalnych marek.

Najpierw platformę zaczęły bojkotować marki adidas, Diaego, HP i Cadbury. Potem szybko dołączyli do nich kolejni reklamodawcy, tacy jak Mars, Lidl czy Deutsche Bank. Firmy te  ostrzegają YouTube, że nie będą się tam reklamować do czasu, aż ten nie nałoży specjalnej blokady dla tego typu treści.

YouTube usunął już 50 kanałów oraz 500 tysięcy podejrzanych klipów, ale jest ich prawdopodobnie znacznie więcej. Specjaliści od reklamy twierdzą, że bojkot nie wpłynie znacząco na wyniki YouTube, gdyż ten ma pozycję monopolisty… chyba że wszystkie marki solidarnie wycofają reklamy aż do momentu, gdy podobne treści kompletnie znikną z tego kanału.

Poza pytaniem otwartym o to, po co kompletni degeneraci poświęcają tyle wysiłku na przerabianie bajek na perwersyjne porno, albo na inne chore historie, miej tego świadomość, by nie zostawiać małego dziecka bez opieki przed YouTube.

Link do materiału BBC

mw

Komentarze