Informacje

Prezydent Trump / autor: PAP/EPA
Prezydent Trump / autor: PAP/EPA

Nuklearne zagrożenie. Trump chce przycisnąć Putina

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 3 grudnia 2019
  • 21:03
  • 2
  • Tagi: Chiny Francja INF Macron NATO obronnośc prozumienie INF przemysł obronny Putin Rosja szczyt NATO Trump USA wojsko
  • Powiększ tekst

Prezydent Donald Trump, który bierze udział w szczycie NATO w Londynie, powiedział, że USA i Rosja chcą nowej umowy ws. broni nuklearnej. Dodał, że Ameryka może się dogadać z Moskwą, a on sądzi, że prezydent Francji Emmanuel Macron zgadza się jego opinią

Szczerze mówiąc, ta cała sytuacja z (bronią) nuklearną nie jest dobrą sytuacją - powiedział Trump we wtorek przed rozpoczęciem szczytu. - Zakończyliśmy tę umowę, ponieważ druga strona nie stosowała się do niej. Ale oni chcą traktatu i my również, więc myślę, że byłaby to wspaniała rzecz. Sądzę, że jest to jedna z najważniejszych rzeczy, których możemy dokonać - oznajmił prezydent.

Powiedział też, że Chiny są zainteresowane włączeniem się do rozmów na temat porozumienia nuklearnego. Są bardzo podekscytowani zaangażowaniem się. Pewne dobre rzeczy mogą się w związku z tym wydarzyć - dodał Trump.

2 sierpnia Stany Zjednoczone oficjalnie wycofały się z traktatu INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu i oskarżyły Rosję o to, że nie stosuje się do tego porozumienia.

USA zarzucają Moskwie rozmieszczanie zakazanych przez INF pocisków 9M729 (w terminologii zachodniej SSC-8) i zażądały od niej zniszczenia lub zmodyfikowania tych pocisków.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu podpisali przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow, w 1987 roku w Waszyngtonie. Przewidywał on likwidację arsenałów tej broni, a także zabraniał jej produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte były pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

PAP, mw

Komentarze