Informacje

Rynek pracy cały czas sprzyja pracownikom  / autor: Pixabay
Rynek pracy cały czas sprzyja pracownikom / autor: Pixabay

Rynek pracy się nie zwija: szukamy posady coraz krócej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 15 stycznia 2020
  • 16:40
  • 0
  • Tagi: biznes Instytut Badawczy Randstad Monitor Rynku Pracy rynek pracy szukanie pracy
  • Powiększ tekst

Średni czas poszukiwania nowej pracy wyniósł 2,4 miesiąca w IV kw. ub.r. wobec 3 miesięcy w III kw. 2019 r. wynika z 38. edycji „Monitora Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. 

Najdłużej, bo 2,9 miesiąca, nowej pracy poszukują osoby z północy Polski (województwa zachodnio-pomorskie i pomorskie). Najkrócej - 2,1 miesiąca - mieszkańcy wschodnich regionów kraju. Najwięcej czasu na znalezienie pracy potrzebowały osoby w wieku od 40 do 49 lat (4 miesiące), najmniej - respondenci pomiędzy 18. a 29. rokiem życia (2,1 miesiąca). Szybciej nowe zatrudnienie znajdowały też kobiety (2,2 miesiąca), niż mężczyźni (2,7 miesiąca). Znalezienie pracy najmniej czasu zajmowało osobom z wykształceniem średnim (2,2 miesiąca). Szybciej zatrudnienie znajdowali też mieszkańcy wsi spoza aglomeracji miejskich. Średnio zajmowało im to 1,7 miesiąca - czytamy w materiale.

Badanie wykazało, że obawa pracowników o utratę pracy jest na zbliżonym poziomie, co przed kwartałem – 10 proc.pracowników uważa, że ryzyko utraty pracy jest duże, natomiast 20 proc., że średnie. W podziale na branże najwięcej obaw pojawia się w służbie zdrowia i pomocy społecznej (18 proc.) oraz w handlu (15 proc.).

Według GUS, na koniec III kwartału 2019 roku w polskiej gospodarce było 148,6 tys. nieobsadzonych miejsc pracy - o 5,5% mniej niż rok wcześniej, w tym 32,9 tys. wakatów na nowo utworzonych miejscach pracy - spadek o 8,4%. Liczba nowo utworzonych stanowisk netto (powstałe miejsca pracy minus miejsca zlikwidowane) w całym III kwartale sięgała 69,1 tys., czyli była aż o 20,3% niższa niż w III kwartale 2018 roku. Te spadki mogliśmy obserwować przez cały 2019 rok, a to może znajdować odbicie w nastrojach pracowników, wśród których sukcesywnie zwiększał się odsetek obawiających się zwolnienia. Nie dostrzegamy tego z powodów demograficznych: w 2019 roku na rynek pracy po szkołach i studiach wchodziło ok. 420 tys. młodych ludzi, a wiek emerytalny osiągało ok. 240 tys. mężczyzn i ok. 290 tys. kobiet (razem 530 tys. osób), z których większość zaprzestawała pracy, co oznaczało ubytek ok. 100 tys. osób” - powiedział ekspert rynku pracy Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych i redaktor portalu Rynekpracy.org. Łukasz Komuda, cytowany w komunikacie.

Około 9 na 10 badanych jest zdania, że udałoby im się znaleźć jakiekolwiek zatrudnienie, natomiast 7 na 10, że znaleźliby pracę przynajmniej tak dobrą, jak obecna, wynika z raportu.

Dużym optymizmem pod tym względem charakteryzują się mieszkańcy miast od 50 do 200 tys. mieszkańców (95%) i wsi znajdujących się w obrębie dużych aglomeracji miejskich (93%), pracownicy kadry zarządzającej (98%), robotnicy wykwalifikowani (92%) oraz kasjerzy i sprzedawcy (91%). Największy optymizm panuje też wśród osób zatrudnionych w branży telekomunikacyjnej i IT (94%), przemyśle (93%), hotelarstwie i gastronomii (93%) oraz branży budowlanej (91%)” - czytamy dalej.

Ponad połowa badanych (54%) otrzymała podwyżkę w 2019 r. tj. wzrost o 12 pkt proc. wobec 2018 roku.

Większy niż w poprzednich latach wzrost wynagrodzeń w 2019 r. wynika wciąż z sytuacji na rynku pracy i nieustająco silnej presji płacowej. Jest niemal pewne, że w wielu firmach podwyżki pojawią się także w 2020 roku, ale zmieni się ich charakter. Większość z nich będzie wynikać ze skokowego wręcz wzrostu płacy minimalnej, bo co druga polska firma zatrudnia pracowników, którym płaci najniższe wynagrodzenia przewidziane przepisami. Konieczność podniesienia wynagrodzeń w tej grupie pracowników może jednak oznaczać zahamowanie wzrostów pensji osób lepiej zarabiających, zatrudnionych na stanowiskach specjalistycznych i managerskich - deklarują to w naszych badaniach polscy pracodawcy” - podkreśliła dyrektor personalna i HR Consultancy w Randstad Polska Monika Hryniszyn, cytowana w komunikacie.

Badanie wykazało, że 51 proc. pracowników spodziewa się otrzymać podwyżkę na początku nowego roku.

Sondaż został przeprowadzony metodą CAWI w grupie respondentów 18-64 lat, pracujących minimum 24 h/tydzień w dniach 25 listopada-5 grudnia 2019 roku. Próba wyniosła ok. 1 002 osób.

(ISBnews)/gr

Komentarze