Informacje

Kopalnia odkrywkowa  / autor: Pixabay
Kopalnia odkrywkowa / autor: Pixabay

Górnicze spółki pomagają w walce z epidemią

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 18 marca 2020
  • 13:30
  • 2
  • Tagi: bezpieczeństwo sanitarne COVID-19 epidemia górnictwo infekcja koronawirus nadzór epidemiologiczny pacjenci środki dezynfekcyjne szpitale wirus zakażenie
  • Powiększ tekst

Zarządy państwowych spółek górniczych podjęły decyzję o przekazaniu środków finansowych dla śląskich szpitali - poinformował w portalu społecznościowym wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda. „Spółki górnicze pomogą w walce z koronawirusem” - zapewnił.

Sytuacja, w której się znaleźliśmy, wymaga zjednoczenia sił, by razem pokonać wspólnego wroga - dlatego też spółki górnicze należące do Skarbu Państwa włączają się do pomocy” - wyjaśnił w środę Gawęda, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Już we wtorek o przeznaczeniu - za pośrednictwem Fundacji JSW - 2 mln zł dla śląskich placówek medycznych poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa. Jak poinformował w środę wiceminister, z tej puli szpital w Raciborzu otrzyma 1 mln zł, szpital w Tychach 500 tys. zł, a szpitale w Jastrzębiu-Zdroju i Wodzisławiu Śląskim po 250 tys. zł.

Szpitale w Raciborzu i w Tychach zostały w ostatnich dniach w całości przekształcone w szpitale zakaźne na potrzeby pacjentów z koronawirusem - są wśród 19 takich placówek w Polsce. Zarówno w Raciborzu, jak i w Tychach, są leczeni pacjenci, u których potwierdzono zakażenie. W sumie w woj. śląskim stwierdzono dotąd 26 przypadków koronawirusa.

Proszę, byśmy w miarę swoich możliwości wzajemnie się wspierali; naszej pomocy szczególnie potrzebują osoby starsze. Każdy gest, nawet najmniejszy - zrobienie zakupów, wyprowadzenia psa, zaniesienie listu na pocztę itp. - może uratować ludzkie życie. Jeszcze raz apeluję o rozwagę i zdrowy rozsądek; nie bagatelizujmy objawów i pamiętajmy o zasadach higieny” - napisał w środę na Facebooku Adam Gawęda.

Dzień wcześniej wiceminister spotkał się z przedstawicielami środowiska górniczego. Po rozmowach ocenił, że ryzyko przenoszenia się koronawirusa w kopalniach można ograniczyć do minimum pod warunkiem skrupulatnego przestrzegania procedur i zasad. Bezpieczeństwu pracowników kopalń w związku z pandemią koronawirusa poświęcone były m.in. wtorkowe obrady Komisji ds. Zagrożeń w Zakładach Górniczych Wyższego Urzędu Górniczego, z udziałem Gawędy.

Podczas spotkania naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach przedstawili analizę, z której wynika, iż w środowisku górniczym ryzyko związane z przeniesieniem infekcji koronawirusa SARS-CoV-2 jest podobne jak w pozostałych zakładach przemysłowych. Okolicznością przemawiającą na korzyść bezpieczeństwa w górnictwie podziemnym jest - zdaniem specjalistów z GIG - stałe wentylowanie wyrobisk kopalń nieprzerwanym bardzo silnym strumieniem świeżego powietrza. W takich warunkach, przy założeniu przestrzegania przez załogę zasad bezpieczeństwa sanitarnego, ryzyko zakażenia koronawirusem jest - w ocenie specjalistów - praktycznie zerowe.

Potencjalne zagrożenie mógłby stanowić transport - zarówno między powierzchnią a dołem, jak i pod ziemią - kiedy górnicy znajdują się blisko siebie. Dlatego wiceminister Gawęda nakazał spółkom węglowym opracowanie zaleceń, dotyczących transportu ludzi w kopalniach. Podkreślił, że transport to ważne ogniwo systemu bezpieczeństwa epidemicznego w zakładach górniczych.

Gawęda, który we wtorek rozmawiał z zarządami wszystkich spółek węglowych, zapewnił, że Ministerstwo Aktywów Państwowych nieprzerwanie i szczegółowo monitoruje sytuację w kopalniach węgla kamiennego. Resort dokonał w ostatnich dniach szczegółowego przeglądu procedur wdrożonych w kopalniach. Gawęda polecił objąć szczególnym nadzorem epidemiologicznym procesy produkcyjne oraz nakazał dostosować działania profilaktyczne do specyfiki kopalń.

Z przedstawionego ministerstwu raportu wynika, że kopalnie i zakłady dysponują niezbędnym zasobem środków dezynfekcyjnych i ochrony osobistej - kombinezonów, masek, półmasek, skanerów do zdalnego pomiaru temperatury, substancji odkażających, a także łącznością, zdalnymi procedurami kontaktu itp. Zarówno w wyrobiskach pod ziemią, jak i na powierzchni, wyznaczono specjalne miejsca do bezpiecznego izolowania pracowników w przypadku zakażenia lub uzasadnionego podejrzenia infekcji. Wprowadzono procedury postępowania w takich przypadkach - m.in. przemieszczania się, zbierania wywiadu epidemiologicznego, transportu i informowania.

Czytaj też: PZU uruchamia koronawirusową pomoc dla Polaków

PAP/kp

Komentarze