Informacje

Wieża Eiffla w Paryżu  / autor: Pixabay
Wieża Eiffla w Paryżu / autor: Pixabay

Francuzi bojkotują obowiązek szkolny po kwarantannie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 kwietnia 2020, 14:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Francuzi w obawie przed koronawirusem nie chcą posyłać dzieci do szkół po zakończeniu kwarantanny 11 maja - wynika z opublikowanego w piątek sondażu. Władze wycofują się z zapowiedzi obowiązku szkolnego i obiecują pozostawić rodzicom decyzję o powrocie dziecka do szkoły.

Niemal dwie trzecie Francuzów (64 proc.) nie zamierza posyłać swoich dzieci do szkoły po zakończeniu kwarantanny - wynika z sondażu Odoxa-Dentsu Consulting dla dziennika „Le Figaro” i radia France Info.

Podobny odsetek sprzeciwia się ponownemu otwarciu placówek edukacyjnych (63 proc.), a 60 proc. uważa, że podjęto tę decyzję jedynie po to, aby umożliwić rodzicom powrót do pracy w czasie pandemii Covid-19.

25 proc. respondentów jest zadania, że szkoły będą otwierane w maju z powodu ryzyka „wypadnięcia” z systemu edukacji części uczniów, zwłaszcza z tzw. trudnych rodzin i z najuboższych regionów Francji, w tym przedmieść dużych miast.

Minister edukacji Jean-Michel Blanquer zapowiadał początkowo obowiązkowy powrót uczniów do szkół od 11 maja w ciągu trzech tygodniu, w etapach wyznaczonych dla poszczególnych klas i szkół.

Prezydent Emmanuel Macron wyrażał obawy o pogłębianie się nierówności w dostępie do edukacji w czasie kwarantanny.

Eksperci wskazują, że ponad 800 tys. uczniów we Francji nie ma dostępu do komputera, zatem zdalna edukacja nie jest dla nich dostępna, a około 80 proc. uczniów po 2-3 tygodniach nauki na odległość przestało uczestniczyć w zajęciach.

Nauczyciele wskazują z kolei, że im ubożsi rodzice, tym mniejszą chęć przejawiają oni do posyłania dzieci do szkoły po zakończeniu kwarantanny.

Obserwacje nauczycieli potwierdza sondaż Odoxa, w którym zaledwie 17 proc. najuboższych rodziców deklaruje chęć posłania dzieci do szkół, w porównaniu z 36 proc. osób o średnich dochodach i 48 proc. najbogatszych rodziców.

Jesteśmy dalecy od celu, do którego dąży szef państwa” - skomentował zjawisko sprzeciwu społecznego w kwestii posyłania dzieci do szkół po zakończeniu kwarantanny prezes instytutu Odoxa Gael Sliman. „Według respondentów powrót do szkoły jest nie do pogodzenia ze środkami ochronnymi podejmowanymi w celu walki z epidemią” - podsumowuje.

Sondaż zrealizowano w dniach 22 i 23 kwietnia na reprezentatywnej próbie 1005 osób.

Czytaj też: Bunt we Francji z powodu biedy i braku jedzenia

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze