Informacje

Flaga Izraela  / autor: Pixabay
Flaga Izraela / autor: Pixabay

Francja ostrzega Izrael przed planem zajęcia Doliny Jordanu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 26 maja 2020, 22:00

  • 5
  • Powiększ tekst

Francja wezwała we wtorek Izrael do rezygnacji z planów aneksji części Zachodniego Brzegu, w tym całej Doliny Jordanu, czyli palestyńskich terenów administrowanych przez Tel-Awiw. Szef francuskiego MSZ ostrzegł, że decyzja „nie pozostanie bez odpowiedzi”.

Jean-Yves Le Drian na posiedzenia francuskiego Zgromadzenia Narodowego apelował: „Wzywamy rząd Izraela do powstrzymania się od jakichkolwiek jednostronnych środków, w szczególności od aneksji. Taka decyzja nie będzie mogła pozostać bez odpowiedzi”.

Jak pisze agencja AFP, z inicjatywą wystosowania ostrzeżenia wobec Izraela wystąpił jeden z komunistycznych posłów Jean-Paul Lecoq, który wezwał do „natychmiastowego działania” i przywoływał „historyczną odpowiedzialność”.

Przestańmy być silni wobec słabych i słabi wobec silnych” - mówił Lecoq i podkreślił, że za potępieniem słownym izraelskich planów powinny pójść czyny. „Pierwszym symbolicznym aktem, ale jakże ważnym, byłoby natychmiastowe uznanie państwa palestyńskiego” - powiedział.

Wśród możliwych reakcji na ewentualną aneksję Lecoq wymienił wstrzymanie importu z Izraela, a także zawieszenie układu o stowarzyszeniu z Izraelem i umowy o współpracy między Unią Europejską a Izraelem, zwłaszcza w dziedzinie obronności.

Musimy zrozumieć za wszelką cenę, że nie jest możliwa współpraca z państwem, które chce więzić Strefę Gazy, które uchwala prawa apartheidu i strzela ostrą amunicją do demonstrantów” - przekonywał poseł.

Według AFP Francja, w porozumieniu z kilkoma innymi krajami europejskimi, w tym z Niemcami, Włochami i Hiszpanią oraz Arabią Saudyjską, próbuje odwieść Izrael od aneksji i wspólnie rozważa podjęcie środków reagowania. Szef francuskiej dyplomacji obiecał, że temat ten zostanie poruszony podczas jego niedzielnego spotkania z ministrem spraw zagranicznych Izraela Gabim Aszkenazim.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wyznaczył 1 lipca jako datę rozpoczęcie dyskusji rządowej na temat rozszerzenia suwerenności Izraela na osiedla żydowskie na Zachodnim Brzegu i aneksji całej Doliny Jordanu.

Netanjahu już we wrześniu 2019 roku wyraził chęć zagarnięcia części terenów, zamieszkanych przez Palestyńczyków.

Jego zamiary zaczęły przybierać bardziej realne kształty 28 stycznia, gdy prezydent USA Donald Trump przedstawił plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu, pozwalający Izraelowi na aneksję dużej części Zachodniego Brzegu, w tym osiedli żydowskich, gdzie mieszkają setki tysięcy ludzi i które są uważane za nielegalne przez większość społeczności międzynarodowej.

Czytaj też: Izrael i libański Hezbollah szykują się do nowej wojny

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze