Informacje

Barcelona  / autor: Pixabay
Barcelona / autor: Pixabay

Turystyka w Hiszpanii zamiera? Tak źle do tej pory jeszcze nie było

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 września 2020, 15:40

  • 1
  • Powiększ tekst

W lipcu br. liczba zagranicznych turystów spadła w Hiszpanii podczas wakacji o 75 proc. w porównaniu z lipcem ub.r. Łącznie na wypoczynek dotarło do tego kraju w lipcu zaledwie 2,5 mln obcokrajowców - poinformował we wtorek Krajowy Urząd Statystyczny w Madrycie (INE).

Władze INE wyjaśniły, że do historycznego spadku liczby zagranicznych turystów, o 7,4 mln, przyczyniła się epidemia koronawirusa.

“Rekordowy spadek nastąpił, mimo że lipiec był pierwszym miesiącem, podczas którego w kraju nie obowiązywały restrykcje dotyczące korzystania z przestrzeni publicznej” - wskazał INE, przypominając, że zarządzona w kraju w połowie marca przymusowa izolacja zakończyła się 21 czerwca.

Autorzy raportu wskazali, że lipiec był miesiącem “najbardziej reprezentatywnym dla ciężkiej sytuacji sektora turystycznego” w Hiszpanii. Odnotowali, że największy spadek wpływów z turystyki, szacowany na 80 proc., miał miejsce w aglomeracji Madrytu oraz w Katalonii.

Po raz pierwszy w historii najwięcej zagranicznych turystów dotarło do Hiszpanii w lipcu z Francji (prawie 600 tys.), a nie z Wielkiej Brytanii. O ile przed rokiem lipcowy urlop spędziło tam 2,2 mln Brytyjczyków, o tyle w tym samym miesiącu 2020 r. było ich niespełna 378 tys.

Czytaj też: WHO: Europa może żyć z COVID-19 bez szczepionki, wystarczą lokalne blokady

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze