Informacje

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK / autor: Materiały prasowe
Tomasz Chróstny, prezes UOKiK / autor: Materiały prasowe

Ograniczanie konkurencji w obrocie lekami jest szczególnie naganne

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 listopada 2020, 12:33

  • 0
  • Powiększ tekst

Poprzez systemy informatyczne stosowane przez hurtownie farmaceutyczne może dochodzić do nieuczciwych praktyk rynkowych, powodujących wzrost cen leków i ograniczenie konkurencji – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające.

We wrześniu 2020 r. pracownicy UOKiK przeprowadzili kontrole i przeszukania w asyście Policji w siedzibach sześciu przedsiębiorców – w hurtowniach farmaceutycznych oraz u dostawców oprogramowania informatycznego dla podmiotów sektora farmaceutycznego.

Z informacji Urzędu wynika, że pomiędzy hurtowniami farmaceutycznymi mogło dojść do zakazanego przez prawo ochrony konkurencji porozumienia polegającego na wymianie informacji handlowych, w tym w zakresie stosowanych cen leków. Mogła się ona odbywać poprzez używane przez hurtownie specjalne oprogramowanie, poprzez które hurtownie farmaceutyczne mogły weryfikować ceny stosowane przez swoich konkurentów. Wzajemna wiedza o stosowanych cenach może być bowiem wykorzystywana do podnoszenia stawek za leki i stabilizacji ich wysokości na jednym poziomie, ograniczając konkurencję pomiędzy przedsiębiorcami.

Działania ograniczające konkurencję na rynku farmaceutycznym są szczególnie naganne. Powodują wzrost ceny leków, w tym dla konsumentów szczególnie wrażliwych, czyli seniorów. Otrzymaliśmy sygnały o możliwych niedozwolonych działaniach hurtowni farmaceutycznych, które mogą powodować ograniczenie konkurencji na rynku farmaceutycznym i w konsekwencji wyższe ceny leków na półkach aptecznych. Zdecydowałem o wszczęciu postępowania wyjaśniającego oraz o przeszukaniach i kontrolach w siedzibach firm, aby w pełni zweryfikować otrzymane sygnały. Jeśli materiał potwierdzi nasze podejrzenia, wykorzystamy wszelkie dostępne narzędzia, aby wyeliminować z rynku farmaceutycznego nieuczciwe praktyki, powodujące dotkliwe konsekwencje także dla konsumentów - mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

CZYTAJ TEŻ: ONZ przyznaje: Koronawirus jest bronią!

Jak podał UOKiK przedsiębiorcy, którzy mogli wymieniać się poufnymi informacjami i w siedzibach których odbyły się przeszukania to:

Neuca Spółka Akcyjna z Torunia.

Przedsiębiorstwo Dystrybucji Farmaceutycznej Slawex Sp. z o.o. z  Lublina.

Farmacol Serwis S.A. z Katowic.

Farmacol Logistyka Sp. z o.o. z Katowic.

Jednocześnie UOKiK przeprowadził kontrole u dostawców oprogramowania informatycznego, które mogło służyć do wymiany informacji. W przypadku tych spółek urząd sprawdza, czy dostarczane przez nie oprogramowanie mogło być wykorzystane dla celów niedozwolonego porozumienia, w tym obejmującego informacje o stosowanych przez konkurencję cenach leków. Są to: Kamsoft SA z Katowic i SoftForYou z Warszawy.

CZYTAJ TEŻ: Niedzielski: szczepionka przeciw Covid-19 nie będzie obowiązkowa

Podejrzewane przez Urząd praktyki mogą naruszać zarówno przepisy krajowe, jak i unijne. Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom.

Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie przez przedsiębiorcę zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł.

Program łagodzenia kar (leniency) daje przedsiębiorcy uczestniczącemu w nielegalnym porozumieniu oraz menadżerom odpowiedzialnym za zmowę szansę uniknięcia kary pieniężnej lub jej obniżenia. Można z niego skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK jako „świadek koronny” oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia.

UOKiK/RO

Powiązane tematy

Komentarze