Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria

UOKiK: z zaskoczeniem przyjmujemy odwołanie RPO ws. Polska Press

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 6 marca 2021, 12:51

  • 5
  • Powiększ tekst

Z zaskoczeniem przyjmujemy działanie Rzecznika Praw Obywatelskich związane ze złożeniem do sądu odwołania od decyzji wyrażającej zgodę na koncentrację Polska Press/PKN Orlen - oświadczyło Biuro Prasowe UOKiK w sobotę. Decyzja została wydała rzetelnie - zapewnił prezes UOKiK Tomasz Chróstny

W piątek Biuro RPO poinformowało, że Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odwołał się do sądu od decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie zgody na koncentrację polegającą na przejęciu przez PKN Orlen kontroli nad Polska Press i wniósł, by sąd uchylił tę zgodę.

W sobotę Biuro Prasowe UOKiK przekazało PAP komunikat prasowy w tej sprawie. „Z zaskoczeniem przyjmujemy działanie Rzecznika Praw Obywatelskich związane ze złożeniem do sądu odwołania od decyzji wyrażającej zgodę na koncentrację Polska Press/PKN Orlen” - napisano w dokumencie.

Biuro UOKiK zwróciło uwagę, że „decyzje w sprawach dotyczących koncentracji mają na celu ocenę transakcji wyłącznie pod kątem zachowania warunków konkurencji, bowiem tylko takie uprawnienia ustawa przyznaje Prezesowi Urzędu”. „Prezes UOKiK nie ma możliwości oceny innych aspektów projektowanej transakcji w tym np. oceny wpływu koncentracji na pluralizm mediów czy wolność słowa” - dodano.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zapewnił w tym komunikacie, że „wydanie decyzji w sprawie przejęcia Polska Press przez PKN Orlen poprzedziła dokłada analiza skutków, jakie koncentracja może spowodować dla stanu konkurencji na badanych rynkach”. „To wyłącznie przesłanki merytoryczne dały podstawę do wydania decyzji pozwalającej na koncentrację. Dlatego ostatnie działania RPO kwestionujące decyzję niezależnego organu traktuję jako niezrozumiałe. Nie zgadzam się ze stanowiskiem RPO i nie widzę podstaw do takiego postępowania” – oświadczył prezes Chróstny.

Tomasz Chróstny zaznaczył, że „prezes UOKiK jest niezależnym organem, działającym na podstawie i w granicach prawa”. „Uwzględnienie w postępowaniu koncentracyjnym subiektywnych i bliżej niezdefiniowanych w prawie antymonopolowym kryteriów czy przesłanek stanowiłoby złamanie prawa. Tym trudniej zaakceptować postawę RPO, który nie tylko w toku postępowania sugerował podjęcie działań niezgodnych z prawem, ale również bezpodstawnie kwestionuje decyzję niezależnego organu ochrony konkurencji” – oświadczył prezes UOKiK.

W komunikacie wskazano, że „to nie pierwszy raz, gdy RPO skarży decyzję Prezesa UOKiK do sądu – do tej pory w wyniku takich działań sąd nie zmienił rozstrzygnięcia wydanego przez Prezesa Urzędu”. Chróstny zapewnił, że „decyzja została wydała rzetelnie i na podstawie merytorycznych, ustawowych przesłanek”. „Jesteśmy gotowi do przedstawienia argumentów sądowi” – zadeklarował.

Prezes UOKiK zgodził się na przejęcie Polska Press przez PKN Orlen na początku lutego. RPO chce, by sąd uchylił zgodę prezesa UOKiK. Chce też, by sąd wstrzymał wykonanie tej decyzji do rozstrzygnięcia sprawy.

Jak poinformowano w piątkowym komunikacie Biura RPO, decyzji prezesa UOKiK zarzucono m.in. to, że naruszenie przepisów „poprzez niewyjaśnienie, czy w wyniku koncentracji na produktowym rynku właściwym, czyli rynku środków społecznego przekazu, w tym prasy, konkurencja nie zostanie istotnie ograniczona, a tym samym niewyjaśnienie, czy w wyniku koncentracji nie dojdzie do niedopuszczalnego ograniczenia wolności prasy i innych środków społecznego przekazu, a w konsekwencji także do naruszenia wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.

Spółka kontrolowana przez Skarb Państwa - a za jej pośrednictwem politycy sprawujący władzę - mogą uzyskać łatwy wpływ na całokształt działalności poszczególnych redakcji. W ten sposób mogą przekształcić wolną prasę, której cechą immanentną jest rzetelny i oparty na faktach krytycyzm wobec władzy publicznej i osób sprawujących funkcje publiczne, w zależne od tej władzy biuletyny informacyjne i propagandowe” - uzasadnia RPO Adam Bodnar.

Odwołanie datowane na piątek ma trafić do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Polska Press informowała w tym tygodniu, że 1 marca 2021 r. podpisana została umowa kupna spółki przez PKN Orlen. Oznacza to, że koncern jest już formalnym właścicielem Polska Press, która wchodzi w skład Grupy Kapitałowej Orlen.

Wniosek o zgodę na koncentrację wpłynął do UOKiK 10 grudnia 2020 r. Z kolei 14 grudnia ub.r. RPO podjął z własnej inicjatywy sprawę tej koncentracji. „Od tego momentu RPO prowadzi samodzielnie postępowanie wyjaśniające” - przypomniało Biuro Rzecznika.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek wskazywał, że dostęp do 17,4 mln użytkowników portali zarządzanych przez Polska Press wzmocni sprzedaż Grupy Orlen, zoptymalizuje koszty marketingowe i umożliwi dalszą rozbudowę narzędzi big data. Orlen podkreślał także, że Polska Press to jeden z największych wydawców w Polsce, który w 2019 r. osiągnął przychody na poziomie ponad 398,4 mln zł, posiada 20 z 24 wydawanych w Polsce dzienników regionalnych oraz blisko 120 tygodników lokalnych, które funkcjonują w 15 z 16 województw. Orlen podał, że portfolio wydawnictwa to także 500 witryn online.

Według płockiego koncernu możliwe będzie utworzenie nowych modeli biznesowych dzięki temu, że Polska Press ma bazę wiedzy na temat preferencji klientów, prowadzonych transakcji czy wartości koszyka w odniesieniu do grupy 60,07 proc. użytkowników internetu w Polsce.

Czytaj też: Orlen został formalnym właścicielem Polska Press

PAP/KG

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze