
Czy już za samo spuszczenia psa ze smyczy grozi mandat?
Od soboty 10 kwietnia 2021 roku radykalnie rosną wysokości mandatów dla właścicieli psów. Czy do otrzymania kary wystarczające będzie samo spuszczenie zwierzęcia ze smyczy lub niezałożenie mu kagańca? - sytuację analizuje publicysta „Dziennika Gazeta Prawna”.
10 kwietnia wchodzi w życie rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 18 marca 2021 zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Według nowych przepisów, opiekunowi psa przy okazji niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia - grozić będzie mandat w wysokości od 50 do 250 zł. Wyższa kara, w wysokości 500 zł, grozi zaś w przypadku niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka – informuje Bartosz Michalski na łamach portalu „Dziennika Gazety Prawnej”.
„Szybko pojawiły się wpisy ostrzegające, że od soboty zwykły spacer z psem może słono kosztować ich właścicieli. Wystarczy samo spuszczenie na chwilę zwierzęcia ze smyczy lub zapomnienie o założeniu mu kagańca” - zauważa publicysta „DGP” i stwierdza:.
Przede wszystkim należy wskazać, że rozporządzenie nie zmienia nic w obszarze dotyczącym znamion wykroczenia polegającego na nieprzestrzeganiu zasad bezpieczeństwa w związku z utrzymywaniem zwierzęcia. Zmianie uległa tylko i wyłącznie wysokość mandatów za ten czyn. Mówiąc prościej: jedyne co się zmieni to wysokość możliwego mandatu, a nie to, za co można go otrzymać” - wskazuje Bartosz Michalski.
»» Cały materiał o zmianach reguł i wysokości mandatów dla właścicieli psów czytaj na portalu „Dziennika Gazeta Prawna”:
Czy można chodzić z psem bez smyczy i kagańca? Obalamy mity
Oprac. sek