Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com

Pandemia przyspieszyła transformację prywatnych przedsiębiorstw

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 lipca 2021, 12:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Firmy obawiają się wpływu pandemii COVID-19 na popyt na produkty i usługi. 34 proc. respondentów uważa, że będzie odczuwalny przez najbliższe 12 miesięcy, a nieco ponad jedna czwarta – przez 3 lata – wynika z opublikowanych w czwartek rezultatów badania firmy doradczej Deloitte

„Wpływ COVID-19 na popyt na produkty i usługi jest na szczycie listy zagrożeń dla rozwoju firmy. 34 proc. respondentów uważa, że będzie odczuwalny przez najbliższe 12 miesięcy, a nieco ponad jedna czwarta – przez 3 lata. 33 proc. badanych jest zdania, że przez najbliższy rok firmy będą odczuwały wpływ COVID-19 na łańcuch dostaw oraz obszary HR i IT. Pesymistów, którzy spodziewają się, że będzie to trwało dłużej jest 25 proc.” – napisano w informacji prasowej na temat wyników badania firmy doradczej Deloitte „Globalne perspektywy dla firm prywatnych pt. Kryzys katalizatorem zmian: przyspieszenie transformacji”.

W komunikacie napisano, że większość ankietowanych przedsiębiorców wierzy, że ich firmy wyjdą z kryzysu.

„61 proc. oczekuje, że w ciągu najbliższego roku znacząco zwiększy się ich wydajność, a 59 proc. ma takie oczekiwania w kwestii przychodu firmy. W sumie respondenci wierzą, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy poprawie ulegnie większość kluczowych wskaźników biznesowych” – napisano w informacji prasowej firmy Deloitte.

Zwrócono w niej uwagę, że widać nieznaczne pogorszenie oczekiwań dotyczących wzrostu przychodów w ciągu najbliższych 12 miesięcy. 11 proc. respondentów uważa, że w tym roku nie odnotuje wzrostu przychodów, podczas gdy dwa lata temu było to zaledwie 5 proc.

Jak napisano w komunikacie, tylko 11 proc. firm biorących udział w badaniu Deloitte przewiduje w nadchodzącym roku zwiększenie zatrudnienia, a 8 proc. przewiduje jego spadek. Pozostałe 81 proc. jest podzielone pomiędzy utrzymywaniem obecnego poziomu zatrudnienia, zatrudnianiem w ograniczonym zakresie lub na podstawie kontraktów.

„Z uwagi na poprawiający się popyt, wiele firm będzie próbowało określić w nadchodzącym roku, jakie zmiany w modelu pracy mogą utrzymać się po zakończeniu pandemii i przeprojektować swoje organizacje tak, aby dostosować je do nowych realiów” – napisano w informacji prasowej Deloitte.

Z badania wynika, że pandemia przyspieszyła zmiany w przedsiębiorstwach. Aż 69 proc. zapytanych przez Deloitte firm odpowiedziało, że w czasie kryzysu, w ich organizacjach, znacznie nabrała prędkości transformacja cyfrowa. Tyle samo organizacji deklaruje, że na znaczeniu zyskała społeczna odpowiedzialność biznesu, przy czym znacznie częściej odpowiadały tak organizacje o wysokiej odporności (84 proc.). Dwie trzecie firm zapewnia natomiast, że nadal będzie koncentrować się na zrównoważonym rozwoju i redukcji emisji dwutlenku węgla.

Raport „Globalne perspektywy dla firm prywatnych pt. Kryzys katalizatorem zmian: przyspieszenie transformacji” została przygotowana na podstawie badania, przeprowadzone między 21 stycznia a 9 marca 2021 roku, w którym uczestniczyło 2750 przedstawicieli kadry zarządzającej firm średniej wielkości z całego świata.

Czytaj też: Cyfrowy przełom! Dealerzy aut szykują się na rewolucyjne zmiany

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze