Analizy
Paliwa do wzrostów zabrakło wczoraj także w USA na giełdzie Wall Street / autor: Fratria / MK
Paliwa do wzrostów zabrakło wczoraj także w USA na giełdzie Wall Street / autor: Fratria / MK

Inflacja w USA wyższa od oczekiwań

Patryk Pyka

Patryk Pyka

analityk Zespołu Usług i Analiz Rynkowych, Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 13 maja 2026, 09:32

    Aktualizacja: 13 maja 2026, 09:34

  • Powiększ tekst

Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie sesji na plusie. Uwaga rynku w najbliższym czasie skupi się na pierwszej od 2017 roku wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Chinach. Inwestorzy z nadzieją wyczekują rozstrzygnięć w kwestii relacji handlowych obu mocarstw.

Po jednodniowej przerwie indeksy na GPW powróciły we wtorek do spadków. WIG20 stracił 1,88 proc., mWIG40 1,10 proc., z kolei sWIG80 0,98 proc. W przypadku indeksu blue chipów niepokoić może skala wyprzedaży, która dotknęła aż 19 spółek. Pomimo rosnących cen ropy taniały akcje Orlenu (-0,33 proc.). Podobny los spotkał KGHM, którego akcje potaniały o 1,30 proc. pomimo kolejnej wzrostowej sesji na rynku miedzi. Minorowe nastroje utrzymywały się również w pozostałej części Starego Kontynentu – niemiecki DAX stracił na zamknięciu sesji 1,62 proc., z kolei francuski CAC40 0,95 proc..

Impas dotyczący konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz dane inflacyjne zza oceanu – te dwa czynniki najmocniej ciążyły wczoraj na nastrojach inwestorów. W kwietniu inflacja CPI w USA wzrosła do poziomu 3,8 proc. r/r z 3,3 proc. r/r w marcu. Był to odczyt nieco wyższy od oczekiwań prognostów, którzy zakładali wzrost cen w kwietniu o 3,7 proc. r/r. Dane inflacyjne wpłynęły na rynek terminowy stopy procentowej, na którym istotnie wzrosło prawdopodobieństwo dokonania przez Fed podwyżki stóp procentowych pod koniec roku. Naszym zdaniem amerykańska Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie w całym 2026 roku. Sytuacja na amerykańskim rynku pracy jest stabilna, jednak nie na tyle dobra, by przy inflacji w okolicach 4 proc. r/r uzasadnione było podnoszenie stóp procentowych. Warto również mieć na uwadze, że główna stopa Fed nadal znajduje się na stosunkowo wysokim poziomie w przedziale 3,50–3,75 proc..

Paliwa do wzrostów zabrakło wczoraj także na Wall Street. W połowie sesji za oceanem skala przeceny indeksu Nasdaq przekraczała nawet 2 proc., jednak w pewnym momencie do głosu doszli kupujący. Strategia „kupowania dołków” skutecznie poprawiła ostateczny wynik amerykańskich indeksów – na zamknięciu S&P 500 stracił zaledwie 0,16 proc., z kolei Nasdaq 0,87 proc. Charakterystyczną cechą wczorajszej sesji na rynku amerykańskim była rotacja kapitału w stronę segmentu value, dzięki której indeks Dow Jones Industrial Average zdołał zakończyć dzień wzrostem o 0,11 proc.. O ile jesteśmy zwolennikami teorii rotacji w drugiej połowie roku, o tyle naszym zdaniem w tym kwartale spółki technologiczne nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.

W środę nastroje na giełdach azjatyckich uległy poprawie względem poprzedniej sesji. W momencie pisania komentarza Hang Seng zyskuje ok. 0,3 proc., Nikkei ok. 0,8 proc., z kolei KOSPI nieco ponad 2 proc. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie sesji na plusie. Uwaga rynku w najbliższym czasie skupi się na pierwszej od 2017 roku wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Chinach. Inwestorzy z nadzieją wyczekują rozstrzygnięć w kwestii relacji handlowych obu mocarstw. Rangę wydarzenia dodatkowo podnosi konflikt z Iranem oraz znaczenie Pekinu, który oficjalnie pozostaje sojusznikiem Teheranu.

Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych