Analizy
Maklerzy na parkiecie giełdy NYSE w Nowym Jorku / autor: PAP/EPA/SARAH YENESEL
Maklerzy na parkiecie giełdy NYSE w Nowym Jorku / autor: PAP/EPA/SARAH YENESEL

Fed bez zaskoczeń, ropa blisko 100 dolarów za baryłkę

Michał Poleszczuk, Analityk, Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 19 marca 2026, 10:05

  • Powiększ tekst

Środowa sesja na globalnych rynkach przyniosła wyprzedaż większości indeksów. Uwaga inwestorów całego świata skupiona była na rosnących wycenach ropy oraz konferencji Jerome Powella, która miała miejsce w dalszej części dnia.

W Europie, po sesji charakteryzującej się utrzymującym trendem spadkowym, najsłabszy okazał się szwajcarski SMI, który osłabił się o 1,52 proc. Wyprzedaż obserwowaliśmy na giełdach w Londynie (FTSE100: -0,94 proc.) oraz Frankfurcie (-0,86 proc.). Poruszając się w trendzie bocznym, w drugiej części sesji zobaczyliśmy osłabiającego się STOXXa, który w ostatecznym rozrachunku osłabił się o 0,75 proc.. Pomimo próby wyciągnięcia w ostatnich minutach notowań, na minusach zamknęły się giełdy w Paryżu (CAC40: -0,06 proc.) oraz Mediolanie (FTSE MiB: -0,33 proc.). Rodzynkiem okazał się hiszpański IBEX, który pokazał siłę i zakończył handel silniejszy o 0,29 proc..

Środa przyniosła wyprzedaż na krajowym parkiecie, z czego największą wyprzedaż obserwowaliśmy na drugiej linii spółek. Komponentami ciążącymi okazały się m.in.: Eurocash (-4,84 proc.), Assecco South Eastern Europe (-4,57 proc.), Develia (-3,43 proc.) - przełożyły się one na wyprzedaż mWIG40 równo o 1 proc.. Indeks szerokiego rynku WIG, od popołudnia znajdował się pod kreską, końcowo tracąc 0,72 proc.. Wyprzedaż dotknęła też WIG20 (-0,65 proc.) składający się z krajowych blue chipów – na 20 komponentów 14 ciążyło indeksowi. Od spadków nie uchroniły się spółki najmniejsze, indeks sWIG80, za sprawą słabej końcówki zamknął się słabszy o 0,56 proc..

Wyraźną przewagę podaży obserwowaliśmy na Wall Street, gdzie przeceniały się istotne indeksy. Trend spadkowy na indeksie szerokiego rynku, S&P500, przełożył się na wyprzedaż o 1,36 proc. Bliźniaczym przebiegiem środowej sesji charakteryzowała się amerykańska technologia składająca się na Nasdaq Composite (-1,46 proc.). Wyprzedaż objęła także spółki przemysłowe (DJIA -1,63 proc.) oraz małe (Russell2000: -1,64 proc.), które przeceniły się w podobnym stopniu. Bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem wczorajszego dnia była konferencja Jerome Powella, która odbyła się w drugiej części notowań. Wydarzenia nie stanowiły zaskoczenia dla analityków – niejednogłośną (Stephen Miran głosował za cięciem) decyzją komitetu zdecydowano się na pozostawienie stóp procetnowych na niezmienionym poziomie 3,50 – 3,75. Dużo emocji wywołała natomiast sama konferencja, podczas której przewodniczący komisji zaznaczył, że wzrost cen ropy bez wątpienia przełoży się na presję inflacyjną natomiast jej pełne skutki są ciężkie do oszacowania. Przed rozpoczęciem otwartego konfliktu w Iranie, rynek wyceniał przynajmniej dwie obniżki w roku 2026 – te oczekiwania stanowią historię a dziś mowa o maksymalnie jednej obniżce (wielu uczestników FOMC zasygnalizowało jednak, iż spodziewa się pozostawienia stóp procentowych na niezmienionym poziomie do końca roku).

Na półtorej godziny przed otwarciem handlu w Europie, na rynkach azjatyckich panuje wyprzedaż. Z luką podażową otworzył się Japoński Nikkei, który pozostaje pod kreską słabszy o 3,44 proc.. Sesja rysuje się podobnie na Hang Sengu, który traci już 2 proc. oraz indeksie kontynentalnych Chin (SHC: -1,63 proc.). Przewaga podaży uwidoczniła się w Indiach – na moment komentarza Nifty traci 2,13 proc. a Sensex 2,26 proc.. Na tym tle, duże nie wydają się spadki wyjątkowo zmiennego w ostatnim czasie indeksu giełdy w Seulu (KOSPI: -2,59 proc.).

W dniu wczorajszym obserwowaliśmy silą wyprzedaż na złocie, które z poziomu ponad 5000 dolarów za uncje spadło do poziomów 4830 USD/oz. Nad ranem metal jest dodatkowo wyprzedawany – na moment pisania komentarza uncja wyceniana jest na 4756 dolarów. Wyraźnie przecenia się też srebro (-4,69 proc.). Rynek terminowy mieni się czerwienią, wskazując na słabe otwarcie rynku kasowego.

Michał Poleszczuk, Analityk DI Xelion

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych