Zawieszenie broni „sztucznie podtrzymywane przy życiu”
Na Wall Street dobre nastroje nadal nie opuszczają inwestorów. Dziś w centrum uwagi znajdzie się publikacja amerykańskiej inflacji CPI za kwiecień. Na GPW poprawę sentymentu mogła wywołać sobotnia wypowiedź Władimira Putina, w której rosyjski prezydent zasugerował, że konflikt z Ukrainą zbliża się ku końcowi.
Poniedziałkowa sesja na GPW zakończyła się wzrostem głównych indeksów. WIG20 zyskał 1,43 proc., mWIG40 0,74 proc., z kolei sWIG80 0,38 proc. Był to rezultat wyróżniający się pozytywnie na tle pozostałych parkietów europejskich, które miały problem z obraniem konkretnego kierunku. Wśród blue chipów prym wiodły spółki surowcowe – akcje PKN Orlen zyskały 2,54 proc., z kolei KGHM 5,32 proc.. Przyspieszające wzrosty cen miedzi, które dotarły już niemal do poziomu 14 tys. USD za tonę, wspierają notowania akcji KGHM, znajdujące się już o krok od poprawy rekordu cenowego ze stycznia.
Poprawę sentymentu wokół polskich akcji mogła również wywołać sobotnia wypowiedź Władimira Putina, w której rosyjski prezydent zasugerował, że konflikt z Ukrainą zbliża się ku końcowi. Taki rozwój wydarzeń pozwoliłby zdjąć dyskonto geopolityczne z wycen polskich blue chipów, które szacujemy na ok. 15 proc., jednak nie jest to nasz scenariusz bazowy. Skutkiem ubocznym trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie jest umocnienie pozycji Rosji, co utrudnia potencjalne rozmowy na temat rozejmu w tym roku.
Tymczasem na Wall Street dobre nastroje nadal nie opuszczają inwestorów. W poniedziałek kluczowe indeksy amerykańskie ustanowiły już 16. rekord notowań w tym roku. Indeks S&P 500 zyskał 0,19 proc., meldując się po raz pierwszy powyżej poziomu 7 400 pkt, z kolei Nasdaq wzrósł o 0,29 proc. Mimo napiętej sytuacji na linii USA–Iran amerykański rynek akcji pozostaje odporny na komunikaty płynące z Białego Domu. Prezydent Donald Trump w jednej z wczorajszych wypowiedzi stwierdził, że rozejm z Iranem jest obecnie „sztucznie podtrzymywany przy życiu”.
Dziś w centrum uwagi znajdzie się publikacja amerykańskiej inflacji CPI za kwiecień. Według prognoz wzrost cen za oceanem miał w poprzednim miesiącu przyspieszyć do 3,7 proc. r/r z 3,3 proc. r/r w marcu. Rynki powoli szykują się również na długo wyczekiwane spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem w Chinach (czwartek–piątek). Inwestorzy z nadzieją wyczekują rozstrzygnięć w kwestii relacji handlowych obu mocarstw. Rangę wydarzenia dodatkowo podwyższa konflikt z Iranem oraz znaczący głos Pekinu, który oficjalnie pozostaje sojusznikiem Teheranu.
W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich pozostają mieszane. Hang Seng zyskuje symbolicznie 0,3 proc., z kolei Nikkei rośnie o ok. 0,6 proc. Po spektakularnym rajdzie korekta w końcu dotarła na koreański rynek akcji, gdzie KOSPI zniżkuje o ponad 2 proc. Kontrakty terminowe na kluczowe indeksy europejskie sugerują otwarcie poniżej kreski.
Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.