Trudne chwile dolara
Biorąc pod uwagę kumulację istotnych wydarzeń po zamknięciu sesji w Europie – publikację wyników przez Microsoft, Metę i Teslę oraz konferencję po posiedzeniu Fed – zakładamy, że notowania na Starym Kontynencie powinny przebiegać w spokojnej atmosferze „wyczekiwania”.
Wtorkowa sesja na GPW przyniosła kolejny dzień wzrostów. Wszystkie kluczowe indeksy zwyżkowały, przy czym na tle reszty wyraźnie odstawał WIG20, który zyskał 0,28 proc. Znacznie lepiej prezentowała się sytuacja w drugiej i trzeciej linii spółek – mWIG40 wzrósł o 1,02 proc., a sWIG80 o 1,12 proc.. W gronie blue chipów najsłabszym ogniwem tym razem okazał się KGHM. Akcje spółki potaniały o 6,69 proc., co było największą jednodniową przeceną od kwietnia ubiegłego roku. Trzeba jednak przyznać, że realizacja zysków na KGHM nie powinna dziwić – w otoczeniu rosnących cen miedzi oraz srebra spółka od września podwoiła swoją kapitalizację rynkową.
We wtorek obserwowaliśmy dalszy ciąg gwałtownej deprecjacji dolara, która rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu wraz ze wzrostem napięć geopolitycznych wokół Grenlandii. Dodatkowo w piątek „oliwy do ognia” dolał tzw. „rate check” dotyczący japońskiego jena. Proces ten polegał na odpytywaniu przez Fed (na prośbę Banku Japonii) banków komercyjnych o kwotowanie kursu jena i został odebrany jako swoiste „rozeznanie” przed potencjalną interwencją walutową ze strony japońskiego Ministerstwa Finansów. Otwartym pytaniem pozostaje, czy faktycznie doszło do interwencji na jenie – władze Japonii nie publikują od razu informacji o działaniach w tym zakresie. Wiele wskazuje jednak na to, że sam „rate check” mógł wywołać gwałtowną reakcję na parze USD/JPY, przy okazji dobrze odebraną przez administrację Białego Domu, która wielokrotnie podkreślała, że preferuje słabszego dolara. W konsekwencji kurs EUR/USD po raz pierwszy od 2021 roku przekroczył wczoraj poziom 1,20. Osłabienie „zielonego” udzieliło się również polskiemu złotemu – kurs USD/PLN obniżył się do 3,50.
Tymczasem na Wall Street indeks S&P 500 zanotował piąty z rzędu dzień wzrostów, zyskując 0,41 proc. Znacznie gorzej wypadł Dow Jones Industrial Average, który stracił 0,83 proc. Istotnym obciążeniem dla indeksu była dwucyfrowa przecena w segmencie spółek z branży ubezpieczeń zdrowotnych. Akcje UnitedHealth Group potaniały niemal o 20 proc. po informacji, że Biały Dom planuje w 2027 roku utrzymać stawki w ramach programu Medicare Advantage na niezmienionym poziomie. Na domiar złego spółka opublikowała wyniki gorsze od prognoz zarówno pod względem przychodów, jak i zysków. Spadki o podobnej skali zanotowały również inne duże podmioty z sektora – akcje Humany zanurkowały o 21,13 proc., natomiast CVS Health potaniały o 14,15 proc..
W momencie pisania komentarza nastroje na parkietach azjatyckich pozostają pozytywne. Hang Seng zyskuje ponad 2 proc., koreański KOSPI około 1,7 proc., z kolei japoński Nikkei oscyluje wokół zera. Kontrakty futures na europejskie indeksy sugerują otwarcie notowań lekko powyżej kreski. Biorąc pod uwagę kumulację istotnych wydarzeń po zamknięciu sesji w Europie – publikację wyników przez Microsoft, Metę i Teslę oraz konferencję po posiedzeniu Fed – zakładamy, że notowania na Starym Kontynencie powinny przebiegać w spokojnej atmosferze „wyczekiwania”. Ryzykiem dla takiego scenariusza pozostaje napięta sytuacja wokół Iranu – według doniesień medialnych oraz przekazów Donalda Trumpa amerykańskie lotniskowce zostały ulokowane w obszarze umożliwiającym potencjalne uderzenie.
Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.