Analizy

Na Wall Street po spadkach lekkie zmiany

źródło: PAP

  • Opublikowano: 1 lutego 2016, 22:54

  • Powiększ tekst

Poniedziałkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się minimalnymi zmianami, chociaż przez większość dnia indeksy wyraźnie zniżkowały po danych z amerykańskiego przemysłu, które wskazują na utrzymującą się słabość w tym sektorze. Rozczarowujące były też odczyty wskaźników PMI z Chin.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial stracił 17,12 pkt. (0,10 proc.) i wyniósł 16.449,18 pkt.

S&P 500 minimalnie spadł o 0,86 pkt. (0,04 proc.) i wyniósł 1.939,38 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 6,41 pkt. (0,14 proc.) do 4.620,37 pkt.

Wskaźnik aktywności w przemyśle amerykańskim wzrósł w styczniu do 48,2 pkt. z 48,0 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 48,4 pkt.

Poziom 50 pkt. przy oznaczaniu wskaźnika aktywności stanowi granicę pomiędzy rozwojem a spadkiem w sektorze. Wskaźnik już po raz czwarty miesiąc z rzędu znalazł się poniżej tej wartości.

Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w styczniu 52,4 pkt. - podano w końcowym wyliczeniu. Analitycy oczekiwali wskaźnika na poziomie 52,6 pkt. Miesiąc wcześniej wskaźnik wyniósł 51,2 pkt.

Wydatki amerykańskich konsumentów w grudniu pozostały bez zmian miesiąc do miesiąca; w listopadzie wzrosły o 0,5 proc. mdm. Dochody Amerykanów wzrosły o 0,3 proc. mdm, wobec wzrostu o 0,3 proc. mdm w poprzednim miesiącu po korekcie. Ekonomiści spodziewali się, że wydatki konsumenckie wzrosną o 0,1 proc. mdm oraz że dochody wzrosną o 0,2 proc.

Słabe dane napłynęły w poniedziałek z Chin. Indeks PMI w sektorze przemysłowym wyniósł w styczniu 49,4 pkt. wobec 49,7 pkt. miesiąc wcześniej - podano w wyliczeniach biura statystycznego i Federacji Logistyki. Analitycy szacowali PMI na 49,6 pkt. Indeks ten spada już od 6 miesięcy, co jest rekordem.

Z danych Caixin Media i Markit Economics wynika zaś, że PMI w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w styczniu 48,4 pkt. wobec 48,2 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Analitycy spodziewali się w I 48,1 pkt.

"Te dane rozczarowują rynek, bo ani produkcja, ani nowe zamówienia w przemyśle nie wykazują oznak odbicia" - ocenił dla Bloomberga William Wong, ekonomista Shenwan Hongyuan Group Co. w Hongkongu.

W Europie przed południem podano zaś wskaźniki PMI w sektorze wytwórczym w styczniu we Francji, Niemczech, strefie euro i Wielkiej Brytanii.

PMI we Francji w przemyśle wyniósł 50 pkt., w Niemczech było 52,3 pkt. podobnie jak w całej strefie euro, a w Wielkiej Brytanii 52,9 pkt. Dane te były zgodne z prognozami.

Po słabszych od oczekiwań odczytach PMI z Chin spadały ceny ropy naftowej. Cenom surowca szkodzą również doniesienia z Arabii Saudyjskiej, które wskazują, że kraj ten nie jest obecnie gotowy do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia OPEC, na którym mogłaby zostać podjęta decyzja o ograniczaniu wydobycia surowca.

Ubiegły tydzień na Wall Street przyniósł kontynuację odbicia i wzrosty głównych indeksów wspieranych przez luźną politykę monetarną banków centralnych Japonii oraz strefy euro. Wzrostom pomagają również oczekiwania, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom, od kolejnych podwyżek stóp procentowych w USA w najbliższym czasie powstrzyma się Fed.

PAP, sek

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych