Informacje

wybory w Czechach / autor: REHBER Haber/Twitter
wybory w Czechach / autor: REHBER Haber/Twitter

Babisz przegrywa. Sprawa Turowa mogła zaważyć na wyniku

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 października 2021, 11:26

    Aktualizacja: 10 października 2021, 11:28

  • 0
  • Powiększ tekst

Partia centrowa premiera Andreja Babisza przegrała w sobotę minimalnie w wyborach parlamentarnych w Czechach, co jest zaskakującym wydarzeniem, które może oznaczać koniec rządów populistycznego miliardera. Wątek kopali Turów był elementem kampanii wyborczej w Czechach

Tuż przed dwudniowymi wyborami mającymi na celu obsadzenie 200 miejsc w niższej izbie parlamentu ukazały się informacje z Pandora Papers dotyczące zagranicznych transakcji finansowych Babisza - przypomina brytyjski „Guardian”- sugerując, że mogły one mieć wpływ na ostateczny werdykt wyborczy.

Możliwe też, że na wynik wyborów miała wpływ sytuacja wokół kopalni Turów. Przed wyborami politycy z prawicowej, konserwatywnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), która wchodzi w skład zwycięskiej koalicji SPOLU, deklarowali, że chcą deeskalacji napięć wokół polskiej kopalni.

Napięcie wokół kopalni Turów wymaga deeskalacji. Jeśli ODS będzie w rządzie po wyborach, osiągniemy porozumienie do zaakceptowania przez obie strony. Z partią rządzącą @pisorgpl jesteśmy członkami tej samej europejskiej rodziny politycznej, poradzimy sobie lepiej niż Babiš – pisał polityk ODS Jan Zahradil, cytowany przez Michała Sawickiego.

Prezentując wyniki wyborów „Guardian” odnotowuje, że Babisz zdobył 72 mandaty, o sześć mniej niż w wyborach w 2017 roku. Zwycięska koalicja zaś ma ich 71, podczas gdy jej partner 37, co daje im komfortową większość 108 mandatów.

Pięć partii opozycyjnych odłożyło na bok różnice w tych wyborach, tworząc dwie koalicje, dążące do odsunięcia premiera Babisza od władzy. W sobotni wieczór obie koalicje ogłosiły, że podpisały memorandum o woli wspólnego rządzenia.

Wynik wyborów - pisze „Guardian” - oznacza też symboliczne, ostateczne odesłanie do historii komunistów, którzy rządzili byłą Czechosłowacją żelazną pięścią przez ponad 40 lat, zanim zostali obaleni w aksamitnej rewolucji 1989 r., w trakcie upadku komunizmu w całej Europie Wschodniej. Gazeta przytacza powyborczy komentarz Jirzíego Pehe, dyrektora New York University w Pradze i czeskiego politologa,który określił ich wyniki jako triumf demokracji.

Z dużym prawdopodobieństwem obecnie widzimy koniec ery Babisza w kręgach polityki w Czechach. A ponieważ Babisz to postać, która została w dużej mierze stworzona politycznie przez Milosza Zemana, który jest do tego w złym stanie zdrowia, to prawdopodobnie patrzymy również na koniec jego epoki – powiedział Pehe, i dodał: „Poskładałbym to w całość i powiedziałbym, że to koniec ery postkomunistycznej w czeskiej polityce. To prawdziwa zmiana”.

PAP/Twitter/mt

Czytaj też: Czechy: Opozycja demokratyczna wygrywa wybory

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze