Holendrzy chcą, by rządem nadal kierował Mark Rutte
Prawie 40 proc. Holendrów chce, by Mark Rutte pozostał na stanowisku premiera - wynika z sondażu przeprowadzonego przez pracownię Maurice de Hond. W styczniu gabinet kierowany przez Ruttego został zdymisjonowany, rządzi do czasu wyłonienia nowego rządu
Obecny szef rządu, z racji wspólnego sprawowania władzy z różnymi ugrupowaniami nazywany często „obrotowym Markiem”, kieruje pracami gabinetu ministrów i krajem od 2010 r.
Czytaj też: Tax Justice Netherlands: „hańba dla Holandii”. Raj dla cwaniaków
Czytaj też: Gigantyczna afera w Holandii! Rząd podał się do dymisji!
Czytaj też: Holandia: Premier wprowadzał w błąd posłów w sprawie NS2
Holandia pod rządami Ruttego nie raz narażała się na krytykę międzynarodową.
Latem ubiegłego roku Holandia zajęła twarde stanowisko, jeśli chodzi o wsparcie dla państw, w które mocno uderzył koronawirus. Słusznie wskazano, że tracą one dochody podatkowe, które są obecnie tak rozpaczliwie potrzebne, po części dlatego, że Holandia, jako kraj pośredniczący, umożliwia unikanie opodatkowania - stwierdziła w marcu br. organizacja TJN, określając jednocześnie politykę gabinetu premiera Marka Rutte pod tym względem jako fiasko.
Elastyczność we współpracy
Premier rządził już z chadekami przy poparciu populistów Geerta Wildersa, socjaldemokratami kierowanymi wówczas przez obecnego holenderskiego komisarza Fransa Timmermansa a obecnie stoi na czele centroprawicowego gabinetu tworzonego przez cztery ugrupowania - CDA (Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny), Partię Ludową na rzecz Wolności i Demokracji (VVD), socjalliberalną D66 oraz konserwatywną chadecję (CU).
W połowie stycznia br. rząd podał się do dymisji w wyniku afery związanej z zasiłkami. Specjalna komisja parlamentarna stwierdziła wtedy „bezprecedensowe naruszenie zasad praworządności”.
Wybory, które odbyły się w marcu br. nie przyniosły rozstrzygnięcia. Wprawdzie partie, które obecnie tworzą rząd, utrzymały większość, to rozmowy koalicyjne utkwiły w martwym punkcie. W efekcie, premierem niezmiennie pozostaje Mark Rutte.
Najnowszy sondaż przeprowadzony przez pracownię Maurice de Hond pokazuje, że prawie 40 procent mieszkańców Niderlandów chce, by gabinetem wciąż kierował obecny premier.
Rutte uzyskał najlepszy wynik wśród wszystkich badanych polityków. Także ugrupowanie szefa rządu cieszy się największym zaufaniem Holendrów i gdyby wybory parlamentarne odbyły się w ubiegłym tygodniu, to Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) uzyskałaby 34 spośród 150 mandatów do izby niższej parlamentu.
PAP/mt