Informacje

Leszek Skiba prezes Banku Pekao SA / autor: materiały prasowe Banku Pekao SA
Leszek Skiba prezes Banku Pekao SA / autor: materiały prasowe Banku Pekao SA

TYLKO U NAS

Antykryzysowe działania państwa a stabilność sektora finansowego

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • Opublikowano: 15 listopada 2022, 10:30

  • 0
  • Powiększ tekst

Wakacje kredytowe pozwolą na utrzymanie kosztów ryzyka na niskim poziomie, a jakości aktywów sektora bankowego – na wysokim, co ma niebagatelne znaczenie z punktu widzenia przyszłej zdolności sektora do finansowania gospodarki – ocenia Leszek Skiba, prezes Banku Pekao SA na łamach rocznika „Polski Kompas 2022”

Okres od początku 2020 r. to dla Polski czas wielkiej próby z uwagi na turbulentne otoczenie – w tak krótkim czasie polska gospodarka została dotknięta przez pandemię COVID-19 i całą kaskadę jej skutków oraz – w 2022 r. – wojnę w Ukrainie. Z makroekonomicznego punktu widzenia oznacza to radykalne skrócenie cyklu koniunkturalnego – wszystko w gospodarce dzieje się bowiem nadzwyczaj szybko, co stanowi wyzwanie dla obserwatorów życia gospodarczego, ekonomistów i decydentów. Światowa recesja z 2020 r. trwała ledwie kilka tygodni, szybko przeszliśmy do fazy ożywienia, a następnie wprost do przegrzania. Nie tylko zatem wydarzenia analogiczne do okresu 2009–2019 zostały skompresowane na przestrzeni miesięcy, ale wręcz pojawiły się zjawiska nieobserwowane w poprzedniej dekadzie, jak inflacja wielokrotnie przekraczająca cele banków centralnych.

Renesans roli państwa w gospodarce

Jednocześnie okres lat 2020–2022 stanowi (poniekąd wymuszony okolicznościami) renesans roli państwa w gospodarce. Zwiększona aktywność państw rozwiniętych i nie tylko, obejmująca szeroko zakrojone programy fiskalne, gwarancyjne i pożyczkowe, miała na celu ubezpieczenie sektora prywatnego przed ryzykami z tzw. grubego ogona, zdjęcie problemów z bilansów prywatnych i przeniesienie ich na zdolny do większej absorpcji szoków bilans sektora publicznego. Pod tym względem polskie rozwiązania (tzw. Tarcze) mieściły się w głównym nurcie europejskiej polityki gospodarczej.

W odróżnieniu od Stanów Zjednoczonych miały one równorzędny cel w postaci ochrony rynku pracy. Można dyskutować ex post o adekwatności programów pomocowych i ich rozmiarach, ale brak istotnego pogorszenia sytuacji na rynku pracy w obliczu najgłębszego załamania aktywności ekonomicznej jest niewątpliwym sukcesem polityki gospodarczej w Europie i w Polsce.

Niestety czasy pozostają turbulentne i dziś mierzymy się z wyzwaniami tworzonymi przez wojnę rosyjsko-ukraińską oraz jej skutki. Wśród nich największym, i najmocniej odczuwalnym jest inflacja. W rozmowach o gospodarce nie da się dzisiaj od niej uciec – i słusznie. Inflacja jest problemem, wpływa negatywnie i dezorganizująco na życie gospodarcze. Inflacja jest kosztowna i ma trudne do przewidzenia pod względem skali skutki. Wiąże się też z ogromną niepewnością, która sama w sobie jest niekorzystna. Jednocześnie w walce z nią nieustannie balansuje się na cienkiej linie, chodzi bowiem o jej zgaszenie bez negatywnych skutków dla społeczeństwa, o powrót do makroekonomicznej równowagi (nie zaś o zastąpienie jednej nierównowagi inną, tylko o przeciwnym charakterze). Nie należy zatem się dziwić, że rekordowej inflacji towarzyszy rekordowa pod względem zakresu i skali działalność państwa w zakresie pakietów osłonowych. Łagodzenie polityki fiskalnej w reakcji na inflację i w kontrze do zacieśnienia polityki fiskalnej nie jest rozwiązaniem idealnym z makroekonomicznego punktu widzenia, ale pożądanym ze społecznego.

Stabilność dla sektora finansowego

W omawianym okresie jednym z istotnych celów polityki gospodarczej było zapewnienie stabilności sektora finansowego (ma on wszakże centralne miejsce w gospodarce). Tarcze zapobiegły utracie płynności przez podmioty gospodarcze i udaremniły zamianę problemów płynnościowych w problemy z wypłacalnością. Dzięki temu bilanse banków pozostały zdrowe i nie zostały obciążone skutkami niewypłacalności klientów. Taki skutek nie był w 2020 r. pewny – część banków przezornościowo zawiązała „pandemiczne” rezerwy. Ponieważ ryzyka te nie zmaterializowały się, rezerwy mogły (lub będą mogły) zostać rozwiązane.

Ta lekcja jest też istotna z dzisiejszego punktu widzenia. Możemy z łatwością sobie wyobrazić skrajne, negatywne scenariusze: pogorszenie obsługi kredytów, w tym mieszkaniowych, wymuszoną sprzedaż mieszkań, spadek ich wartości, wzrost wskaźników LTV, dodatkowe koszty ryzyka. Wyższe stopy procentowe mają konsekwencje. Warto w tym miejscu wspomnieć o miejscu wakacji kredytowych w tej układance. Wakacje kredytowe budzą wątpliwości środowiska bankowego. Myślę, że za wcześnie na kompleksową ocenę ich skutków gospodarczych. Rozwiązanie to antycypuje ryzyko nadmiernego spadku dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych i utraty płynności w związku z przejściowym wzrostem rat kredytowych (dlaczego przejściowym? Bo nikt na rynkach finansowych nie ma wątpliwości, że po podwyżkach stóp przyjdą ich obniżki). Chodzi również o uniknięcie nieciągłości popytu – z tego punktu widzenia wakacje kredytowe są jeszcze jednym narzędziem mającym ułatwić tzw. miękkie lądowanie, czyli sprowadzenie inflacji do celu bez nadmiernych negatywnych skutków gospodarczych. Jednocześnie wakacje kredytowe pozwolą na utrzymanie kosztów ryzyka na niskim poziomie, a jakości aktywów sektora bankowego – na wysokim, co ma niebagatelne znacznie z punktu widzenia przyszłej zdolności sektora do finansowania gospodarki.

Leszek Skiba prezes Banku Pekao SA

Tekst został opublikowany w elektronicznym wydaniu „Polskiego Kompasu 2022” dostępnym bezpłatnie do pobrania na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

»» Pobierz teraz bezpłatnie PDF „Polskiego Kompasu 2022”:

GB.PL - KLIKNIJ TUTAJ

Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria
Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria

GOOGLE PLAY - KLIKNIJ TUTAJ

APPLE APP STORE - KLIKNIJ TUTAJ

Polecamy i zachęcamy do lektury tego wyjątkowego rocznika

Powiązane tematy