Informacje

Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN ORLEN / autor: Andrzej Wiktor
Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN ORLEN / autor: Andrzej Wiktor

TYLKO U NAS

Zeroemisyjność to klucz do stabilnych dostaw energii dla klientów i polskiej gospodarki

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • Opublikowano: 8 listopada 2022, 13:30

  • Powiększ tekst

Wpisanie 1 sierpnia 2022 r. do Krajowego Rejestru Sądowego połączenia Grup ORLEN i LOTOS jest symbolicznym zamknięciem pierwszego etapu budowy koncernu multienergetycznego. Silny polski podmiot, powstający na bazie trzech grup paliwowo-energetycznych (trzecia dołączy wkrótce Grupa PGNiG), ma podstawowy cel: skutecznie wesprzeć transformację polskiej energetyki w kierunku zeroemisyjności. To sposób na praktyczną realizację strategii ORLEN2030, w której zapisaliśmy osiągnięcie neutralności emisyjnej do 2050 r. ORLEN jest gotowy zmierzyć się z tym wyzwaniem. Pytanie, czy Europa jest gotowa przyjąć strategię, która pogodzi zeroemisyjność z konkurencyjnością i przede wszystkim będzie wykonalna – pisze Daniel Obajtek prezes zarządu PKN ORLEN na łamach rocznika „Polski Kompas 2022

Synergia podmiotów, które tworzą polski koncern multienergetyczny, przełoży się na rozwój kompetencji w obszarze technologii nisko- i zeroemisyjnych. To m.in. kolejne inwestycje w morskie farmy wiatrowe, rozwój technologii wodorowych. To również „mały atom” – budowa reaktorów w technologii SMR. Energetyka oparta na paliwach kopalnych odchodzi do historii. Można się zastanawiać, czy tempo tego procesu nie jest zbytnim obciążeniem dla części europejskich krajów, w tym Polski, ale nie da się zamknąć oczu na rzeczywistość. A rynek już wybrał: ścieżkę rozwoju podobną do ogłoszonej przez PKN ORLEN przyjęły największe światowe koncerny paliwowe.

Zbyt wąskie spojrzenie na zielone zmiany

Nie wystarczy zadekretować harmonogramu takich zmian, trzeba stworzyć warunki, które umożliwiają ich przeprowadzenie. I to w sposób, który pozwoli europejskiej gospodarce zachować konkurencyjność na globalnym rynku. Dlatego niezbędne jest zbudowanie nowego nastawienia do zeroemisyjności, opartego na szerszej perspektywie. Do tej pory strategie klimatyczne właściwie skupiały się na jak najszybszym przejściu na OZE. To, co powinno być osią budowania całej nowej koncepcji gospodarki, konsumpcji, rozwoju, było traktowane jako cel sam w sobie. Mówiąc obrazowo: to tak, jakby skupić się tylko i wyłącznie na konstruowaniu nowej technologii, nie troszcząc się o to, jak ją zastosować w sposób dający optymalne korzyści.

Błędem jest ignorowanie kontekstu idei zeroemisyjności. Tak samo błędem jest traktowanie Europy jak samotnej planety, podczas gdy jest ona częścią globalnego krwiobiegu. Problemy, które przeżywają dzisiaj wszystkie europejskie kraje, pokazują znaczenie tych zależności. W energetyce, ale i w przemyśle. Do tej pory skupialiśmy się właściwie tylko na dekarbonizacji energetyki i przemysłu w Europie, licząc, że inne gospodarki pójdą za przykładem naszego kontynentu. Prawda jest taka, że europejskie firmy muszą konkurować produktowo z podmiotami, które nie płacą ceny za zanieczyszczenia. Bez sprawnego wdrożenia mechanizmu typu CBAM, czyli cła węglowego na granicach UE, proces transformacji prędzej zmusi przemysł do przeprowadzki poza Europę, niż zachęci resztę świata do pójścia ścieżką zeroemisyjności.

Dlaczego dzisiaj, w obliczu wojny i przerwania łańcuchów dostaw, wiele krajów Unii wróciło do węgla jako podstawy bezpieczeństwa energetycznego, zdając sobie jednocześnie sprawę, że nie będzie to trwały trend? Otóż te same rządy wcześniej przyjęły uproszczoną koncepcję, że można szybko przestawić się na odnawialne źródła energii, nie martwiąc się o bezpieczeństwo. W Europie nie podjęto poważnej próby rozwiązania problemu codziennej, a zwłaszcza sezonowej, nieciągłości energii wiatrowej i słonecznej. Gdyby potraktowano to poważnie, ścieżka dekarbonizacji wyglądałaby inaczej i może bylibyśmy przygotowani na negatywne scenariusze.

Trzy kluczowe sugestie do przemyślenia

Jako ORLEN, bazując na naszych doświadczeniach z transformacją energetyczną, chcemy podzielić się spostrzeżeniami, które mogą realnie wesprzeć proces transformacji energetycznej. Trzy najważniejsze można ująć w hasła: mniej ryzyka, więcej koordynacji, więcej różnorodności.

Proces transformacji energetycznej jest trudny i obarczony wieloma ryzykami, których regulacje nie powinny potęgować. Firmom trzeba dać gwarancję, że inwestycje w nowe technologie wspierające transformację, siłą rzeczy długoterminowe, nie zostaną za kilka, kilkanaście lat przekreślone z powodów innych niż rynkowe. Postęp technologiczny prowadzi do wniosku, że nic w pierwotnym kształcie nie doczeka końca. Ale przecież ciągłe doskonalenie technologii jądrowych nie powoduje, że obiekty, budowane kilkanaście lat temu, są skazywane na zamknięcie.

Nadmiar zawsze szkodzi. Nawet gdy jest to nadmiar słusznych instrumentów, ponieważ ogranicza pole wyboru. Cel transformacji jest jeden i nikt go nie kwestionuje – redukcja dwutlenku węgla w atmosferze. Każde rozwiązanie biznesowe prowadzące do tego celu powinno mieć szansę weryfikacji rynkowej. Transformacji energetycznej, realizującej ten jeden globalny cel, nikt nie dokona w pojedynkę. Potrzebna jest współpraca międzynarodowa w poszukiwaniu skutecznych rozwiązań, a łatwiej jest ją nawiązać dużym podmiotom, działającym w różnych obszarach sektora energii, jak np. koncernom multienergetycznym, do których właśnie dołącza PKN ORLEN.

Neutralność klimatyczna wymaga neutralności technologicznej. Każda technologia sprzyjająca realizacji celu skutecznej transformacji jest akceptowalna. Trzeba jedynie dbać, by była bezpieczna. Oznacza to konieczność dopuszczenia różnych ścieżek, koordynowania ich międzynarodowo, a nie wyznaczania jednej słusznej, którą mają wszyscy iść.

ORLEN – aktywny uczestnik zielonej zmiany

Jako ORLEN jesteśmy gotowi aktywnie pomóc w sformułowaniu odpowiedzi i rozwiązań w związku z tymi spostrzeżeniami. To na naszych barkach będzie spoczywał ciężar energetycznej transformacji, jaka musi się dokonać w Polsce. Jesteśmy jej naturalnym liderem – ze względu na potencjał technologiczny i finansowy, a także ze względu na to, że przygotowujemy się do tych kolosalnych zmian od lat.

Chcemy zmieniać polską energetykę w kierunku zeroemisyjności i jednocześnie chcemy być uczestnikiem zmian na poziomie europejskim. Marka ORLEN jest marką polską, lecz obecną globalnie, na rynkach, na których również inwestujemy w zeroemisyjność

Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN ORLEN

Tekst został opublikowany w elektronicznym wydaniu „Polskiego Kompasu 2022” dostępnym bezpłatnie do pobrania na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

»» Pobierz teraz bezpłatnie PDF „Polskiego Kompasu 2022”:

GB.PL - KLIKNIJ TUTAJ

Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria
Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria

GOOGLE PLAY - KLIKNIJ TUTAJ

APPLE APP STORE - KLIKNIJ TUTAJ

Polecamy i zachęcamy do lektury tego wyjątkowego rocznika

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych