Informacje

Adrian Jabłoński, dyrektor ds. korporacyjnych i komunikacji w JTI Polska / autor: materiały prasowe
Adrian Jabłoński, dyrektor ds. korporacyjnych i komunikacji w JTI Polska / autor: materiały prasowe

TYLKO U NAS

Racjonalna polityka podatkowa państwa nie musi oznaczać szczególnych preferencji

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • Opublikowano: 25 listopada 2022, 12:30

    Aktualizacja: 25 listopada 2022, 12:35

  • 1
  • Powiększ tekst

Niejasna perspektywa rozwoju pandemii, liczne zmiany podatkowe, pogarszająca się na całym świecie sytuacja gospodarcza, w tym szalejąca inflacja, wreszcie wojna w Ukrainie – to wszystko wprowadza dużo niepewności. Administracja państwowa będzie odgrywać zasadniczą rolę w minimalizowaniu tych negatywnych zjawisk, a ważnym czynnikiem będzie racjonalne nastawienie do polityki podatkowej i regulacyjnej, ale także walka o polskie interesy na poziomie Unii Europejskiej – twierdzi Adrian Jabłoński dyrektor ds. korporacyjnych i komunikacji w JTI Polska w tekście na łamach rocznika „Polski Kompas 2022”

Nasz kraj jest drugim największym producentem wyrobów tytoniowych w Unii Europejskiej. CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych – szacuje, że wartość polskiego eksportu to 15 mld zł. Z kolei każdego roku z tytułu akcyzy od wyrobów tytoniowych trafia do budżetu państwa ponad 20 mld zł. W Polsce znajdują się największe centra produkcyjne, z których wyroby aż w 80 proc. trafiają na eksport.

Nadchodzące wyzwania

Niejasna perspektywa rozwoju pandemii, liczne zmiany podatkowe, pogarszająca się na całym świecie sytuacja gospodarcza, w tym szalejąca inflacja, wreszcie wojna w Ukrainie – to wszystko wprowadza dużo niepewności. Administracja państwowa będzie odgrywać zasadniczą rolę w minimalizowaniu tych negatywnych zjawisk, a ważnym czynnikiem będzie racjonalne nastawienie do polityki podatkowej i regulacyjnej, ale także walka o polskie interesy na poziomie Unii Europejskiej. Koszty prowadzenia biznesu, zarówno te związane z nowymi regulacjami (jak chociażby tzw. dyrektywy plastikowe), jak i podatkami, a także skokowy wzrost cen surowców, będą decydowały o konkurencyjności polskiej gospodarki w niedalekiej przyszłości.

Polityka akcyzowa musi być równa dla całego rynku tytoniowego

W 2022 r. nastąpiły bardzo istotne zmiany w podatku akcyzowym. W opinii trzech z czterech działających w Polsce największych firm tytoniowych najbardziej kontrowersyjna była ta, polegająca na wyłączeniu z tej podwyżki akcyzy papierosów droższych kosztem papierosów tańszych. Stało się to wskutek podniesienia tzw. minimalnej stawki akcyzy, co głównie dotknęło tych konsumentów, którzy wybierają tańsze wyroby. Natomiast podwyżka ominęła wyroby chętniej wybierane przez konsumentów lepiej sytuowanych, czyli te z kategorii premium. Była to precedensowa decyzja, niezrozumiała dla większości branży, aby w warunkach wciąż rosnących kosztów życia obciążać podwyżkami uboższych konsumentów, którzy mogą być zmuszeni do poszukiwania przemycanych i podrabianych wyrobów tytoniowych na bazarach i targowiskach. Po latach utrzymywania szarej strefy na rekordowo niskim poziomie możemy znów stać się krajem, w którym rozkwitnie działalność przestępcza – ze szkodą dla budżetu państwa.

Dodatkowe 2 mld zł dla budżetu

Podczas gdy mniej zamożni konsumenci wyrobów tytoniowych muszą płacić więcej za swoje produkty, to w Polsce wciąż utrzymuje się nieprzeciętnie wysoką preferencję podatkową dla substytutów tradycyjnych papierosów, które są oferowane przez duże, międzynarodowe firmy. Wśród konsumentów wyrobów tytoniowych, zwłaszcza w dużych miastach, popularność zyskują nowatorskie wyroby tytoniowe, inaczej zwane podgrzewaczami tytoniu. Szacujemy, że w 2021 r. rynek ten urósł o blisko 60 proc. względem 2020 r. Rolę odgrywa tu m.in. bardzo niska cena tych wyrobów, które są często tańsze nawet o 5 zł niż paczka tradycyjnych papierosów. Taka korzystna cena bierze się stąd, że podgrzewany tytoń jest bardzo nisko opodatkowany w porównaniu z wyrobami tradycyjnymi. Przykładowo: z paczki papierosów, która kosztuje 15 zł, do budżetu państwa trafia z akcyzy ok. 10 zł, a od paczki wyrobów nowatorskich za tę samą cenę budżet dostaje jedynie ok. 2,5 zł.

Tymczasem w Niemczech wyroby nowatorskie są opodatkowane na poziomie 80 proc. akcyzy papierosów, w Ukrainie: 100 proc., w Litwie i Łotwie średnio 40 proc. W Polsce wyroby nowatorskie są opodatkowane na poziomie ok. 27 proc. poziomu papierosów. Gdyby były opodatkowane przynajmniej w połowie tak jak papierosy, do budżetu państwa trafiłoby w tym roku 1,5 mld zł tylko z tej kategorii wyrobów, a w przypadku scenariusza niemieckiego – nawet 2,2 mld zł, i to bez obciążania podwyżkami uboższych konsumentów. Nie ma racjonalnego argumentu za tym, aby w Polsce utrzymywać tak dużą preferencję podatkową dla substytutów tradycyjnych wyrobów tytoniowych.

Regulacje unijne i walka o polskie interesy

Przedsiębiorcy ze szczególną uwagą przyglądają się ustawom transponującym rozmaite unijne dyrektywy. W ostatnim czasie wiele mówiło się o pakiecie dyrektyw dotyczących plastików jednorazowego użytku i odpadów opakowaniowych. Gospodarka obiegu zamkniętego, szczególnie realizowana na poziomie komunalnym, wciąż się w Polsce rozwija, nie mamy jeszcze wypracowanych systemowych rozwiązań, stąd apel przedsiębiorców, by nakładane na nich koszty w ramach tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producenta były utrzymane na racjonalnym poziomie, niezbędnym do wykonywania wymaganych przez dyrektywy unijne usług. I przede wszystkim by były ustalane w sposób przejrzysty z przedstawicielami branż. Dobrą praktyką jest także to, aby przez transpozycję dyrektyw nie nakładać dodatkowych obciążeń na przedsiębiorców, innych niż te, które wynikają bezpośrednio z przepisów unijnych.

Na poziomie UE niebawem rozpocznie się także dyskusja na temat rewizji tzw. dyrektywy akcyzowej. Część krajów Europy Zachodniej może być zainteresowana drastycznymi podwyżkami akcyzy na papierosy. Jako kraj frontowy Unii Polska powinna odgrywać wiodącą rolę w ustalaniu racjonalnych stawek. W innym przypadku grozi nam zalanie przemytem ze Wschodu i wypchnięcie konsumentów do szarej strefy, co oczywiście będzie miało swoje negatywne odzwierciedlenie we wpływach do polskiego budżetu państwa.

Adrian Jabłoński, dyrektor ds. korporacyjnych i komunikacji w JTI Polska

Tekst został opublikowany w elektronicznym wydaniu „Polskiego Kompasu 2022” dostępnym bezpłatnie do pobrania na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

»» Pobierz teraz bezpłatnie PDF „Polskiego Kompasu 2022”:

GB.PL - KLIKNIJ TUTAJ

Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria
Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria

GOOGLE PLAY - KLIKNIJ TUTAJ

APPLE APP STORE - KLIKNIJ TUTAJ

Powiązane tematy

Komentarze