Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com

Technologie nowej ekoery

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 12 stycznia 2023, 15:27

  • Powiększ tekst

Gdyby udało się zrealizować wszystkie plany w energetyce związane ochroną klimatu, to rynek technologii dostarczających czystą energię osiągać będzie wartość około 650 miliardów dolarów rocznie w perspektywie do 2030 r.

Tak wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) zatytułowanego „Energy Technology Perspectives 2023”. Agencja przekonuje, że świat stoi u progu nowej ery przemysłowej – związanej z rozwojem technologii do produkcji czystej energii, dzięki którym wzrosną nakłady inwestycyjne w wielu krajach i powstaną miliony nowych miejsc pracy. Dlatego też wiele państw powinno dostosować swoja politykę przemysłową tak, by móc skorzystać na zmianach w energetyce i transformacji wynikających z polityki ochrony klimatu.

W raporcie czytamy, że „przejście na czystą energię oferuje duże możliwości wzrostu i zatrudnienia w nowych i rozwijających się gałęziach przemysłu”.

Agencja ocenia, że miejsca pracy związane z produkcją czystej energii mogą wzrosnąć ponad dwukrotnie z obecnych 6 milionów do prawie 14 milionów do 2030 r.

Ponad płowa zatrudnienia przypadnie na zakłady zajmujące się pojazdami elektrycznymi, fotowoltaiką, energetyką wiatrową i pompami ciepła. Kolejne lata – po 2030 roku i postęp w transformacji energetycznej powinny doprowadzić do dalszego szybkiego wzrostu przemysłu i zatrudnienia. - Pocieszająca wiadomość jest taka, że globalne projekty dotyczące produkcji technologii czystej energii są duże i rosną. Jeśli wszystko, co ogłoszono na dzisiaj, zostanie zbudowane, inwestycje wpływające na produkcję czystych technologii energetycznych zapewnią dwie trzecie tego, co jest potrzebne na ścieżce do zerowej emisji netto - powiedział dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol, komentując raport.

Kłopotliwa dominacja

W swoim raporcie Agencja ostrzega także jednak przed pewnymi zagrożeniami, wskazując na dominację - zwłaszcza Chin - w zakresie zarówno produkcji jak i handlu związanych z czystymi technologiami. I choć inwestycje Chin w łańcuchy dostaw czystej energii odegrały kluczową rolę w obniżeniu kosztów kluczowych technologii na całym świecie, przynosząc wiele korzyści w zakresie przejścia na czystą energię, to też rodzą pewne obawy na przyszłość.

W raporcie wskazano, że w przypadku technologii, takich jak panele słoneczne, wiatr, akumulatory EV, elektrolizery i pompy ciepła, trzy kraje będące największymi producentami odpowiadają za co najmniej 70 proc. mocy produkcyjnych dla każdej technologii, zaś Chiny dominują w każdej z nich. Problemem może być także fakt, że znaczna część wydobycia metali ziem rzadkich i minerałów krytycznych koncentruje się w kilku krajach.

Na przykład Demokratyczna Republika Konga odpowiada za ponad 70 proc. światowego wydobycia kobaltu, a zaledwie trzy państwa – Australia, Chile i Chiny – odpowiadają za ponad 90 proc. globalnej produkcji litu. To w praktyce oznacza „napięte łańcuchy dostaw”, które – w opinii MAE – „w ostatnich latach podniosły ceny technologii czystej energii, sprawiając, że przejście krajów na czystą energię staje się trudniejsze i bardziej kosztowne”. Rosnące ceny kobaltu, litu i niklu doprowadziły do pierwszego w historii wzrostu cen akumulatorów do pojazdów elektrycznych – o 10 proc. w ubiegłym roku. Rosą również koszty budowy turbin wiatrowych poza Chinami, choć w poprzednich latach stopniowo spadały. Takie tendencje można zaobserwować w branży związanej z produkcją dla fotowoltaiki - ceny surowców takich jak stal i miedź podwoiły się w ciągu minionych dwóch lat.

Dyrektor Birol uważa, że  „świat odniósłby korzyści z bardziej zróżnicowanych łańcuchów dostaw czystej technologii”. - Jak widzieliśmy w przypadku zależności Europy od rosyjskiego gazu, kiedy za bardzo polegasz na jednej firmie, jednym kraju lub jednym szlaku handlowym – ryzykujesz zapłacenie wysokiej ceny w przypadku zakłóceń – dodał dyrektor wykonawczy MAE. Dlatego cieszę się, że wiele gospodarek na całym świecie rywalizuje dziś o bycie liderem w nowej gospodarce energetycznej. Ważne jest jednak, aby ta konkurencja była uczciwa – i aby istniała zdrowa współpraca międzynarodowa, ponieważ żaden kraj nie jest wyspą energetyczną, a przemiany energetyczne będą bardziej kosztowne i powolne, jeśli kraje nie będą ze sobą współpracować.

Chiny najbardziej przygotowane?

W raporcie wskazano, że firmy i inwestorzy projektów związanych z czystą energią uważnie przyglądają się działaniom i decyzjom rządów poszczególnych krajów, które mogą zapewnić im przewagę konkurencyjną.

MAE ocenia, że obecnie tylko co czwarty z ogłoszonych na całym świecie projektów produkcyjnych dla fotowoltaiki jest w trakcie budowy lub wkrótce się rozpocznie.

Nieco korzystniejsze są perspektywy inwestycji w produkcję akumulatorów do aut elektrycznych (co trzeci w trakcie przygotowań i realizacji) ale znacznie gorsze dla technologii wodorowych, bo zaledwie co 10. projekt elektrolizera jest w przygotowaniu. Dlatego – w opinii Agencji - „decyzje rządów i zmiany rynkowe mogą mieć znaczący wpływ na to, gdzie trafią pozostałe projekty”.

Na najbardziej zaawansowanych etapach wdrażania są inwestycje w Chinach, gdzie też ogłoszono większość z obecnych planów rozbudowy zdolności produkcyjnych do 2030 r. w zakresie komponentów fotowoltaicznych (około 85 proc. w przypadku ogniw i modułów oraz 90 proc. w przypadku płytek) a także w przypadku lądowych komponentów wiatrowych (około 85 proc. na łopaty i około 90 proc. na gondole i wieże) jak również dla komponentów akumulatorów EV (98 proc. dla anody i 93 proc. dla materiału katody).

MAE przewiduje, że wiele projektów uda się zrealizować w tych państwach, które zapewnią „środowisko sprzyjające inwestycjom”. I może okazać się, że plany produkcyjne ogłoszone przez inwestorów dziś w jednym kraju, zostaną zrealizowane w innym, gdzie sytuacji na rynkowa będzie bardziej korzystna.

Agnieszka Łakoma

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych