Informacje

Zboże / autor: fot. Fratria
Zboże / autor: fot. Fratria

Ten segment polskiej gospodarki należy odbudować!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 listopada 2023, 09:00

  • Powiększ tekst

Musimy wykorzystać swoje pięć minut, żeby odbudować polskie przetwórstwo, rozbudować infrastrukturę i budować polskie marki eksportowe w sektorze rolno-spożywczym – przekazała prezes Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska.

Prezes Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska zauważyła, że eksport produktów rolno-spożywczych z Polski rośnie z roku na rok. Wskazała, że w 2022 r. wyniósł on ponad 47 mld euro. W jej ocenie jedną z barier rozwoju dla eksportu tego sektora jest infrastruktura.

CZYTAJ TEŻ:

Po co Polsce CPK? R. Mazurek w RMF wyjaśnia

Rosja chce zaatakować Bałkany. USA alarmują!

Piątkowska stwierdziła, że jeśli Polska posiadałaby portowy terminal głębokowodny, który zwiększyłby możliwość wywozu zboża oraz innych produktów rolno-spożywczych, to w połączeniu z odbudową sektora przetwórczego nasz kraj mógłby zbudować i ugruntować pozycję na arenie międzynarodowej jako hubu eksportowego i przetwórczego. Zdaniem ekspertki Polska jest dzisiaj krajem o „znaczącej produkcji rolnej, natomiast w sytuacji – która kiedyś nastąpi – mocnej konkurencji z Ukrainą, a jeszcze z Ukrainą kiedyś w przyszłości strukturach Unii Europejskiej, Polska będzie na trudnej pozycji”.

Musimy dzisiaj wykorzystać swoje pięć minut, żeby odbudować polskie przetwórstwo, żeby rozbudować infrastrukturę, żeby budować polskie marki eksportowe, polskie marki produktowe w sektorze rolno-spożywczym. I żeby wykorzystać ten potencjał, który jest w Ukrainie, rolny, jako też naszą bazę surowcową. Czyli dodajemy do tego polski element, przetwarzamy tę żywność i eksportujemy w świat, jednocześnie na tym zarabiając” – przekazała prezes IZP.

Dodała, że współpraca z Ukrainą powinna odbywać się na zasadzie wzajemnej korzyści, a nie „żebyśmy tracili nasze przewagi konkurencyjne”.

Piątkowska zauważyła, że najpewniej w perspektywie najbliższych dziesięciu lat struktura polskiego rolnictwa ulegnie zmianom. Będzie to wynikało z wyzwań związanych ze stroną ukraińską oraz konsekwencji Europejskiego Zielonego Ładu, który „będzie dużym wyzwaniem dla rolnictwa nie tylko polskiego, ale europejskiego”. Zaznaczyła, że „musimy budować polską produkcję, polską pozycję w tym sektorze” i stać się mocnym głosem w dyskusji na forum europejskim o transformacji rolnictwa.

Piątkowska podkreśliła, że należy podejmować działania pro-klimatyczne w zakresie rolnictwa, ale nie można dopuścić do utraty konkurencyjności i produkcji rolnej czy mięsnej w UE.

Zdaniem ekspertki, przykładem polskich flagowych produktów eksportowych mogłyby być cydr czy gęsina. Wskazała, że np. „jabłko grójeckie jest znane w świecie – trzeba tę rozpoznawalność w sposób świadomy budować”. Dyskusja o wyborze priorytetów i produktów w ramach strategicznego podejścia do budowania marki polskiej żywności to jest decyzja, która powinna zostać podjęta wspólnie przez sektor rolno-spożywczy i administrację rządową – stwierdziła.

Prezes IZP oceniła, że po stronie administracji rządowej strategia promocji polskiej żywności powinna być zarządzana na najwyższym szczeblu. „Wręcz powiedziałam (…) na szczeblu premiera polskiego rządu, dlatego, że tutaj jest potrzebne systemowe działanie, systemowe rozwiązania” – zaznaczyła. Zwróciła uwagę, że Polska posiada instrumenty, które mogłyby wspierać polski eksport i otwieranie nowych rynków. Wymieniła m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Polską Agencję Inwestycji i Handlu czy Krajową Grupę Spożywczą.

Ale potrzebujemy odgórnego sterowania tymi instytucjami, tak żeby (…) wszystkie te instytucje grały do jednej bramki, promowały wybrane marki, wybrane produkty i budowały w świadomości odbiorców międzynarodowych taki łącznik pomiędzy wartościami danych produktów, a wartościami państwa” – powiedziała Piątkowska.

Zaznaczyła, że budowanie tożsamości wybranych produktów z tożsamością kraju może wspomóc budowanie polskiej marki i gospodarki, co przyspieszy ich eksponowanie na arenie międzynarodowej oraz otwieranie „nowych rynków zbytu dla naszych produktów”.

Izba Zbożowo-Paszowa działa od 1997 r., zrzesza ok. 60 firm z sektorów produkcji pasz, przemysłu olejarskiego, młynarstwa i przechowalnictwa zbóż oraz krajowego i międzynarodowego obrotu zbożami oraz surowcami paszowymi, a także przemysłu biopaliw.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych