Informacje

Gazprom / autor: Pixabay
Gazprom / autor: Pixabay

Gazprom ma problem. Serbia i Azerbejdżan zawarły umowę

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 listopada 2023, 09:55

    Aktualizacja: 16 listopada 2023, 10:27

  • 0
  • Powiększ tekst

Serbia i Azerbejdżan podpisały w środę w Baku porozumienie, na mocy którego począwszy od 2024 roku do Serbii ma być dostarczane rocznie około 400 mln metrów sześciennych gazu z Azerbejdżanu. Obecnie niemal 100 proc. importowanego przez Belgrad surowca trafia do kraju w ramach umowy z rosyjskim Gazpromem.

Serbska minister górnictwa i energii Dubravka Dziedović Handanović i minister energii Azerbejdżanu Parviz Shahbazov podpisali protokół ustaleń, który według komunikatu prasowego serbskiego ministerstwa „pogłębia stosunki w dziedzinie energii pomiędzy dwoma krajami”. Na tym samym spotkaniu podpisano umowę handlową pomiędzy serbskim państwowym przedsiębiorstwem Srbijagas a azerbejdżańskim SOCAR.

Serbskie ministerstwo poinformowało, że zgodnie z umową Azerbejdżan powinien dostarczać do 400 mln metrów sześciennych gazu rocznie do 2026 r., a następnie miliard metrów sześciennych rok później.

Serbia jest nowym partnerem Azerbejdżanu w dywersyfikacji rynku gazu w Europie. Przez dostawy do Serbii liczba krajów zaopatrywanych w azerbejdżański gaz osiągnie osiem - wskazał Shahbazov, cytowany przez agencję Azernews.

Handanović powiedziała, że po zakończeniu budowy połączenia gazowego z Bułgarią Azerbejdżan będzie kolejnym dostawcą gazu do Serbii.

Realizujemy obecnie strategiczny cel dywersyfikacji dostawców i dodatkowo wzmacniamy naszą pozycję jako kraju tranzytowego dla dostaw gazu do krajów Europy Środkowej - zaznaczyła serbska minister.

Dodała, że podpisany w środę protokół „otwiera nowe możliwości współpracy między obydwoma krajami, które dotyczą dostaw skroplonego gazu ziemnego poprzez terminale LNG w Turcji i Grecji, a także potencjalnej współpracy w zakresie budowy elektrowni i magazynów gazu”.

Obecnie Serbia importuje prawie cały swój gaz od rosyjskiego Gazpromu, a krajowe wydobycie pokrywa jedynie około 15 proc. zapotrzebowania.

Ostatni długoterminowy kontrakt z Gazpromem wygasł pod koniec 2021 roku. W listopadzie 2021 roku prezydenci Serbii i Rosji zgodzili się, że przez kolejne sześć miesięcy Serbia będzie nadal płacić 270 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu ziemnego. W maju 2022 roku uzgodnili podpisanie nowej trzyletniej umowy.

CZYTAJ TAKŻE: Granica. Od tego wieku zaczyna się starość

CZYTAJ TAKŻE: Po co Polsce CPK? R. Mazurek w RMF wyjaśnia

pap, jb

Powiązane tematy

Komentarze