Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Konsekwencje zaskakującego odczytu inflacji

Robert Bombała

Robert Bombała

  • Opublikowano: 5 stycznia 2024, 11:47

    Aktualizacja: 5 stycznia 2024, 12:07

  • Powiększ tekst

Grudniowa inflacja zaskoczyła rynek, a co za tym idzie pojawiły się głosy, że może ona znaleźć się w celu inflacyjnym wcześniej niż prognozowano.

GUS poinformował, publikując tzw. szybki szacunek, że w grudniu 2023 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w ujęciu rocznym o 6,1 proc., a w porównaniu do listopada wzrosły o 0,1 proc.

Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego (w %) / autor: GUS
Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego (w %) / autor: GUS

„Według wstępnego szacunku, rok 2023 zakończyliśmy z inflacją CPI w wysokości 6,1 proc. r/r. Rynek zaskoczony (konsensus 6,5 proc.). W porównaniu do ubiegłego miesiąca ceny wzrosły o 0,1 proc. Inflacja bazowa ze spadkiem do 6,9 proc. r/r.” – uważają ekonomiści Pekao.

Cel inflacyjny

Ich zdaniem inflacja w tym roku „na chwilę” znajdzie się w przedziale celu NBP.

„Inflacja znajdzie się w przedziale celu NBP w I kw. 2024, ale będzie to pobyt tymczasowy” – oceniają analitycy banku.

Z ostatniej ankiety makroekonomicznej, opublikowanej przez NBP, wynika, że prawdopodobieństwo inflacji CPI powyżej 3,5 proc. r/r w IV kw. 2025 r. (powyżej górnego pasma celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5 proc. +/- 1 pkt proc.) wynosi 58 proc. Natomiast możliwość osiągniecia poziomu inflacji CPI powyżej 2,5 proc. w IV kw. 2025 r. wynosi 81 proc. Według ankiety, prawdopodobieństwo, że inflacja w IV kw. 2024 r. wyniesie powyżej 3,5 proc. sięga 91 proc., natomiast powyżej 2,5 proc. – 94 proc. Badanie to zostało przeprowadzone w grudniu 2023 r. wśród 22 analityków.

Żywność i jeszcze raz żywność

Zgodnie z informacją GUS, w grudniu 2023 r. żywność w ujęciu miesięcznym podrożała o 0,2 proc., a rocznie było to 5,9 proc.

Szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2023 r. / autor: GUS
Szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2023 r. / autor: GUS

„W grudniu spadek inflacji odzwierciedlił głównie dużo mniejszy niż rok temu wzrost cen żywności (tylko o 0,2 proc. mom vs 1,5 proc. mom w grudniu 2022, ceny żywności to też największa niespodzianka w dzisiejszym odczycie). Poza tym obserwujemy konsekwentne obniżanie się inflacji bazowej – szacujemy, że w grudniu wyniosła 6,8 proc. r/r wobec 7,3 proc. r/r w listopadzie” – skomentowali ekonomiści PKO BP.

W swoim komentarzu ekonomiści tego banku zwracają uwagę na opublikowane dzisiaj dane FAO, które pokazują kontynuację dezinflacji globalnych cen żywności.

Jednak w ujęciu r/r jej apogeum już minęło. Dla krajowych cen żywności kluczowe znaczenie w I poł. 2024 r. będzie miała jednak zmiana stawki VAT – zakładamy, że wzrośnie ona dopiero od lipca, dzięki czemu roczna dynamika cen żywności w 1h24 będzie się dalej obniżać, w kierunku 2 proc. z obecnych 5,9 proc.” - przewidują ekonomiści PKO BP.

Ekonomiści ING BSK spodziewają się kontynuacji dezinflacji, ale bez zmian w stopach procentowych na najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, czyli 8-9 stycznia 2024 r.

„Pozytywna niespodzianka inflacyjna w Polsce na koniec 2023. W XII spadek inflacji do 6,1 proc. r/r z 6,6 proc. w IX. Wzrost cen żywności względem listopada był mniejszy niż się obawialiśmy. Początek 2024 przyniesie dalszą dezinflację, ale RPP pozostawi w przyszłym tygodniu stopy bez zmian” – skomentowali inflację ekonomiści ING BSK.

Ważny będzie styczeń

Żeby nie było tak „różowo”, warto wspomnieć, że mamy styczeń i obiecaną podwyżkę minimalnego wynagrodzenia.

„Mamy dużą pozytywną niespodziankę na koniec roku. Widać, iż ostatnie umocnienie złotego szybko przefiltrowało się w ceny. Punkt startowy na przyszły rok wygląda więc dużo bardziej obiecująco, choć i tak dla poziomów inflacji w tym roku kluczowy będzie odczyt styczniowy, kiedy to wiele firm ustala nowe cenniki na nowy rok, a tutaj ciągle pozostaje duża dawka niepewności jak zachowają się firmy w obliczu silnego wzrostu płac, w tym płacy minimalnej.” – skomentował dane Mikołaj Raczyński, dyrektor zarządzający platformy inwestycyjnej Portu.

Czytaj także: Poznaliśmy najnowsze prognozy inflacji

Czytaj także: Efekt kuli śniegowej w aktywach PPK

rb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych