Informacje

W Rosji nie widać żadnych przygotowań do wcześniejszej zmiany warty na Kremlu / autor: Fratria / MK
W Rosji nie widać żadnych przygotowań do wcześniejszej zmiany warty na Kremlu / autor: Fratria / MK

INWAZJA NA UKRAINĘ

Rosyjskie elity rozważają „życie po Putinie”

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 lutego 2024, 15:06

  • Powiększ tekst

Wojna na Ukrainie wkroczyła w fazę maratonu - oceniło w raporcie Biuro Ochrony Konstytucji (SAB) Łotwy, czyli najważniejsze służby bezpieczeństwa tego bałtyckiego kraju. Jak dodano, rosyjskie elity zaczęły częściej rozmawiać o „życiu po Putinie”.

Rosja nie porzuci w 2024 roku swojego celu zakładającego całkowite podporządkowanie sobie Ukrainy - napisano w dokumencie, omawianym w poniedziałek przez agencję LETA.

Putin chce zakończyć wojnę z pozycji siły

Według służb łotewskich rosyjskie władze są przekonane, że posiadają wystarczające zdolności militarne, by prowadzić wojnę w perspektywie długoterminowej. Dlatego rosyjska strategia polega na tym, by kontynuować wojnę, dopóki Ukraina nie będzie już mogła stawiać jej czoła.

Reżim Putina uważa, że Zachód jest zmęczony wojną i nie jest gotowy, by wspierać Ukrainę w długiej perspektywie. Jest też przekonany, że rosyjskie wojska zdecydowanie wygrywają - dodało SAB. Dlatego według rosyjskiej elity to odpowiedni czas, by zasygnalizować fałszywą gotowość do rozpoczęcia rozmów pokojowych z Ukrainą. Dzięki temu Rosja zakończyłaby wojnę z pozycji siły.

Jednocześnie Rosja chce zdobyć czas, by odbudować swoje wojsko. Nawet gdyby doszło do rozejmu, Kreml przystąpiłby do ataku na Ukrainę po wzmocnieniu sił - uważają łotewskie służby.

O kosztach wojny na Ukrainie dla Rosji czytaj tutaj:

Putin likwidatorem Rosji? Straci na wojnie 1,3 bln dol.

Rosja uruchomiła potencjał wojenny

SAB zwróciło uwagę w raporcie na duże wydatki wojskowe i zmobilizowanie rosyjskiego kompleksu zbrojeniowego. Jak zaznaczono, niektóre z jego gałęzi już są w stanie produkować więcej niż cała UE. Jednocześnie wskazano na problemy z wykwalifikowaną kadrą i uzależnieniem od zachodnich technologii.

W najbliższych latach Rosja planuje rozbudowę armii oraz zwiększenie jej obecności w sąsiedztwie Europy, w tym jej północnej części i krajów bałtyckich.

Jeśli pomoc dla Ukrainy nie zostanie zwiększona, Kreml uzna, że może wpływać na Zachód, a to z kolei może zwiększać rosyjski apetyt imperialny - ostrzega SAB.

Służby podkreśliły, że rosyjska armia będzie miała ogromne doświadczenie bojowe, obejmujące m.in. walkę przeciwko zachodniemu sprzętowi. Wraz z planem rozbudowy armii znacznie zwiększy to ryzyko potencjalnej rosyjskiej agresji zbrojnej przeciwko NATO - ostrzeżono.

O wojnie na Ukrainie CZYTAJ TEŻ:

Wiemy, jakie straty poniosła Rosja na Ukrainie

Ukraina przetestuje na Rosji tajną broń USA

Rok 2024 – pauza strategiczna Kijowa

Elita nie odwraca się od Putina

Według SAB elity rosyjskie zaczęły częściej rozmawiać o „życiu po Putinie”, możliwych przyszłych liderach i utrzymaniu wpływów po ewentualnej zmianie władz. Jednak nie są obserwowane żadne aktywne przygotowania do wcześniejszej zmiany prezydenta.

Elita polityczna raczej nie odwróci się od Putina, gdyż nie panuje powszechne niezadowolenie z powodu wojny, jej skutków czy samego prezydenta - uważają służby łotewskie. Elity postrzegają wojnę pragmatycznie, jako sposób na wzmocnienie swojej pozycji i zwiększenie dostępu do zasobów - podkreślono w raporcie. SAB zaznaczyło, że podobne rozmowy o „życiu po Putinie” nasilały się już wcześniej, gdy nie wiadomo było, w jaki sposób Putin zamierza utrzymać swoje wpływy.

Z Rygi Natalia Dziurdzińska (PAP), sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rząd mówi koniec. Koniec negocjacji ws. zamknięcia kopalń

Zielona rewolucja się sypie

Zdesperowani drwale blokują drogę w Bieszczadach

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych