Informacje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na forum „Ukraina. 2024 rok” w Kijowie / autor: PAP/Vladyslav Musiienko
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na forum „Ukraina. 2024 rok” w Kijowie / autor: PAP/Vladyslav Musiienko

AKTUALIZACJA

Zełenski o Polsce: Kijów będzie bronił swoich interesów

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 lutego 2024, 17:11

    Aktualizacja: 25 lutego 2024, 19:00

  • Powiększ tekst

Dla Ukrainy ważne jest utrzymanie sojuszu z Polską, jednak jeśli nie zostanie znalezione porozumienie w sprawie rozwiązania sporu na granicy, to Kijów będzie bronił swoich interesów – oświadczył w niedzielę prezydent Wołodymyr Zełenski. Wyraził zdumienie w związku z niszczeniem transportów zboża z jego kraju w Polsce i ocenił, że „znowu jest to polityka i coś, do pokazania w rosyjskich mediach”

„Wykorzystywanie Ukrainy jako nacisku na instytucje europejskie jest po prostu nieuczciwe. O tym właśnie mówię. Wierzę, że premierzy (Ukrainy i Polski – PAP) znajdą odpowiednie rozwiązania. Jako prezydent mówię po prostu otwarcie, że bardzo ważne jest dla nas utrzymanie sojuszu z Polską. Ale jeśli żadne rozwiązania nie zostaną znalezione, będziemy chronić nasz biznes” – powiedział szef ukraińskiego państwa.

Żywność i polityka

„Ja nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi. Znowu polityka i takie działanie, taka historia do pokazania w mediach, szczególnie – co jest nieprzyjemne – w rosyjskich mediach. Bardzo niedobrze, że gramy po ich stronie takimi faktami” – oświadczył.

Zełenski wyznał, że nie wie, co należy zrobić z tą sytuacją.

„Myślimy, jak to powstrzymać, ale przecież to nie dzieje się na naszym terytorium. Na naszym terytorium nie ma polskiego ziarna, ale są inne produkty spożywcze. Za 1,7 mld (dolarów) importuje się polskie towary na Ukrainę. Za 1,7 mld miesięcznie” – mówił.

Wyobraźcie sobie miesiąc, dwa czy trzy blokowania tych towarów. Weźmy te 1,7 miliarda i pomnóżmy przez 12 (miesięcy). I zrozumiemy, ile Polska może stracić, albo nie stracić - 150 miliardów rocznie” – stwierdził prezydent.

Zdaniem Zełenskiego problem powinien rozwiązać polski rząd, gdyż – jak podkreślił – nie można zablokować naszych relacji.

„W każdym społeczeństwie są różni ludzie, są gorące głowy, ale cóż, z naszej strony, cokolwiek Rosja chciałaby zrobić, polskie towary jadą. I uważam, że nowy rząd powinien bardzo szybko zająć się rozwiązaniem tego problemu. Jest nowy premier. Ja nie mówię mu, co ma robić w swoim państwie. Ale co dotyczy relacji z Ukrainą, to nie jest normalne, żeby czwarty raz wysypywać zboże. Służby bezpieczeństwa, policja, straż graniczna - wydaje mi się że jest wystarczająco dużo możliwości, żeby tylko były chęci” – oświadczył ukraiński prezydent.

Zełenski wystąpił w niedzielę na konferencji prasowej, którą zwołał w trakcie forum „Ukraina. 2024 rok”, podsumowującej dwa lata obrony Ukrainy przed najazdem Rosji.

PAP, sek

»» O Ukrainie i rolnictwie czytaj tutaj:

Ukraina: w Polsce zniszczono 160 ton naszego zboża

PiS: natychmiast embargo na produkty rolne z Ukrainy!

Ukraińcy w Polsce dominują - najnowsze dane

Do kogo należy ukraińska ziemia?

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych