Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: fot. Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne / autor: fot. Pixabay

Liberalny cudotwórca: Radykalne reformy zadziałały?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 kwietnia 2024, 08:30

  • Powiększ tekst

Prezydent Argentyny Javier Milei przekonywał w poniedziałek, że jego polityka cięć wydatków publicznych przynosi rezultaty. W orędziu do narodu oświadczył, że kraj osiągnął nadwyżkę budżetową, co określił jako cud gospodarczy.

„Rozumiem, że sytuacja, w której jesteśmy, jest ciężka, ale ponad połowę drogi już mamy za sobą (…) Tym razem wysiłki będą tego warte” – zapewnił libertariański prezydent w wystąpieniu nadanym przez ogólnokrajowe stacje telewizyjne wieczorem czasu miejscowego.

Wielka nadwyżka

Milei oświadczył, że sektor publiczny odnotował w marcu „nadwyżkę finansową w wysokości ponad 275 mld pesos”, czyli 0,2 proc. PKB, po raz pierwszy od 2008 roku. „To jedyny punkt wyjścia do zakończenia piekła inflacji” – powiedział.

Określił to jako „cud gospodarczy”, „osiągnięcie na skalę światową” oraz „kamień węgielny, od którego zbudujemy nową erę dobrobytu w Argentynie”. Zaznaczył przy tym, że ścięte wydatki publiczne nie powrócą, a wzrost ma nastąpić za sprawą sektora prywatnego.

Radykalne reformy

Portal Infobae zaznacza, że równowaga budżetowa została osiągnięta dzięki wstrzymaniu części wydatków, takich jak finansowanie robót publicznych czy transfery funduszy do kas prowincji, a także poprzez obniżenie realnych emerytur i wynagrodzeń w sektorze publicznym.

Od zaprzysiężenia w grudniu 2023 roku Milei wprowadza w życie program radykalnego cięcia wydatków publicznych, określany przez niego mianem „piły łańcuchowej”. Ma to pomóc opanować szalejącą inflację i wyciągnąć kraj z głębokiego kryzysu finansowego.

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Bruksela odstąpi od podatku od aut spalinowych? Co w zamian?

Ukraina nie odpuści. Czeka nas czołowe zderzenie

Naukowcy jasno: Wpływ człowieka na klimat - niewielki!

WYBORY: Kto wygrał, kto przegrał? Tu sprawdzisz wyniki

Reformy boleśnie uderzyły w portfele wielu argentyńskich rodzin, a według niektórych szacunków odsetek ubóstwa przekroczył 50 proc. Przez kraj regularnie przetaczają się strajki i protesty, które często prowadzą do przepychanek z policją.

Na wtorek strajk i marsz protestu w Buenos Aires zapowiedziały związki zawodowe pracowników uczelni wyższych. Domagają się one między innymi waloryzacji uczelnianych budżetów w stopniu przystającym do notowanej w kraju ponad 200-procentowej inflacji rocznej.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych