Informacje

Państwowy Instytut Geologiczny chciał być w sprawie zmian klimatycznych "za a nawet przeciw". Nie było taryfy ulgowej / autor: Pixabay / materiały prasowe
Państwowy Instytut Geologiczny chciał być w sprawie zmian klimatycznych "za a nawet przeciw". Nie było taryfy ulgowej / autor: Pixabay / materiały prasowe

Komedia! Jak odwołano i przywrócono ocieplenie klimatu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 kwietnia 2024, 17:11

    Aktualizacja: 23 kwietnia 2024, 17:14

  • Powiększ tekst

Państwowy Instytut Geologiczny przeprasza za upublicznienie materiału, który mógł wprowadzić opinię publiczną w błąd w kwestii wpływu emisji gazów cieplarnianych na klimat. Instytut oświadczył, że materiał, który trafił do PAP z okazji Dnia Ziemi, nie jest oficjalnym stanowiskiem PIG.

Wyjaśnienia Państwowego Instytutu Geologicznego - PIB zamieszczono we wtorek na stronie internetowej tego instytutu badawczego. Dotyczą one materiału, jaki Instytut przekazał PAP przy okazji Dnia Ziemi, przypadającego 22 kwietnia. W materiale, na podstawie którego w niedzielę opublikowana została depesza PAP, stwierdzono, że ocieplenie klimatu osiągnie maksimum prawdopodobnie pod koniec tego stulecia, a po nim rozpocznie się kolejne ochłodzenie.

»» Materiał, który ukazał się w serwisie PAP o zmianach klimatycznych czytaj tutaj:

Naukowcy jasno: Wpływ człowieka na klimat - niewielki!

„Materiał nie jest oficjalnym stanowiskiem Instytutu”

Zdanie +Ocieplenie klimatu osiągnie maksimum prawdopodobnie pod koniec tego stulecia, po nim rozpocznie się kolejne ochłodzenie+ jest jedynie spekulacją naukową autora tekstu. Nie jest to zgodne z ustaleniami IPCC” - oświadczył PIG.

Instytut odcina się również od stwierdzenia, że ”wpływ zwiększonej emisji gazów cieplarnianych (na klimat - PAP), przede wszystkim wskutek spalania paliw kopalnych przez człowieka jest znacznie przeszacowany, ponieważ nie uwzględnia się roli równolegle postępującego ocieplenia spowodowanego przez czynniki naturalne„.

We wtorek PIG wskazał, że jest to zdanie niepotwierdzone naukowo. „Nie powinno w takiej formie zostać przekazane do PAP, stoi w sprzeczności z dotychczasowymi ustaleniami nauki w tej sprawie” - wskazał PIG.

PIG przekazał we wtorek, że materiał, który trafił do PAP, został przygotowany przez jednego z pracowników, specjalistę w zakresie badań nad czwartorzędem – prof. dr. hab. Leszka Marksa i ”nie jest oficjalnym stanowiskiem Państwowego Instytutu Geologicznego-PIB„.

„Destrukcyjny wpływ emisji związanych ze spalaniem paliw kopalnych jest oczywisty”

Państwowy Instytut Geologiczny – PIB w pełni zgadza się z ustaleniami naukowymi dotyczącymi wpływu działalności człowieka na klimat Ziemi. Destrukcyjny wpływ emisji związanych ze spalaniem paliw kopalnych jest oczywisty. W materiale pragnęliśmy natomiast pokazać, że nie jest to jedyny czynnik wpływający na klimat – także naturalne procesy zachodzące na Ziemi odgrywają swoją rolę” - oświadczył PIG.

Jak dodano, „niestety, nieprecyzyjna informacja i użyte argumenty wypaczyły intencję przekazu„.

Publikacja materiału w tej formie nie powinna mieć miejsca, zawiódł system weryfikacji treści w Instytucie, za co serdecznie przepraszamy” - podał PIG. „Przepraszamy, że nasze działania mogły wprowadzać opinię publiczną w błąd w kwestii wpływu emisji gazów cieplarnianych przez ludzi na klimat”.

»» Pełny tekst oświadczenia PIG czytaj tutaj:

PIG-PIB PRZEKAZUJE WYJAŚNIENIA W SPRAWIE MATERIAŁU PIG-PIB W DEPESZY PAP Z OKAZJI DNIA ZIEMI

Znaleziono winnego

Jak poinformował PAP rzecznik ministerstwa klimatu Hubert Różyk, dyrektor PIG przekazał MKiŚ, że kierownik działu promocji w PIG, odpowiedzialny za akceptację tekstu wysłanego do PAP, został zawieszony w czynnościach do czasu wyjaśnienia sprawy.

„PIG samodzielne brnie w denializm”

To oświadczenie to jest kompromitacja PIG. Instytut broni w nim twierdzeń prof. Marksa, którego już wielokrotnie łapano na błędach, przeinaczeniach i manipulacjach dot. zmiany klimatu.(…) Co więcej, PIG samodzielne brnie w denializm, sugerując, że „na zmiany klimatu wpływa nie tylko działalność człowieka”. (…) PIG rzuca tekst, że „być może w decydującym stopniu” za zmianę odpowiada „złożony zespół naturalnych procesów zachodzących na Ziemi”. Tego stwierdzenia (o naturalnych przyczynach obecnej zmiany klimatu) nie popiera w świecie nauki nikt. Stawianie go to jest kompromitacja i wstyd dla jednostki badawczej – skomentował w wpisie w mediach społecznościowych Jakub Wiech, redaktor Energetyka 24.com.

„Klimatyści wymusili uciszenie naukowca”

No właśnie: jeden naukowiec napisał artykuł, który lekko nie zgadzał się z klimatyzmem i klimatyści wpadli w taką panikę, że wymusili uciszenie naukowca. Nie wolno grzeszyć przeciwko Bogom Pogody – odparł na to z kolei internauta o nicku myslozbir

Anna Bytniewska (PAP), X, sek

»» O zmianach klimatycznych czytaj więcej tutaj:

Koniec mrzonek. Ratowanie klimatu jest za drogie

„Unijna polityka kontroli klimatu całkowitą porażką”

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych