Prof. Witold Modzelewski o KSeF: Absurdu naprawić się nie da
Klasa polityczna powinna uzgodnić, że nie będzie budować swojej popularności na destrukcji systemu podatkowego, ponieważ jest to walka kosztem naszego państwa. A tu dobro publiczne jest bardzo proste i mierzalne: albo są pieniądze w budżecie, albo ich nie ma.
Z Witoldem Modzelewskim, profesorem nauk prawnych, ekonomistą, doradcą podatkowym, w latach 1992–1996 wiceministrem finansów, rozmawia Jerzy Szmit.
Czy pańskim zdaniem KSeF może stać się katastrofą dla firm? Co w tym systemie jest najbardziej nieprzemyślane, a nawet niebezpieczne?
Witold Modzelewski: Sam pomysł jest w istocie absurdalny, dlatego jego wprowadzenie i próby naprawiania są skazane na porażkę. W Polsce faktura VAT od ponad 30 lat obsługuje rozliczenia handlowe: na fakturze podajemy termin płatności, sposób zapłaty – jest to dokument obsługujący obrót gospodarczy, nie odgrywa tylko roli podatkowej. I nagle pojawia się nakaz zdematerializowania tego dokumentu, który nie będzie wystawiany na kontrahenta, ale do KSeF. A przecież faktura VAT jest przede wszystkim potwierdzeniem treści umowy między stronami – jest to dokument dłużny, przy którym obowiązuje tajemnica handlowa, stanowiący dowód sądowy. I nagle ktoś decyduje, że faktura nie będzie wysyłana do drugiej strony umowy, ale do władzy. I dopiero z KSeF ta druga strona może go sobie „w czymś pobrać”. Z tego rozwiązania śmieją się w wielu krajach, mówiąc:
Skoro macie wysyłać faktury do władzy, to niech państwo za nie płaci!.
Tyle że to ponury żart. Tej faktury nigdy nie zobaczy nawet 90 proc. kontrahentów. Co więcej: wielu nawet może nie chcieć jej zobaczyć, bo powie: po co mam grzebać w jakimś KSeF, skoro nie odliczam VAT? Absurd! Kiedy zaczniemy odczuwać skutki tego absurdu? Już następuje dezorganizacja obrotu. Część z ok. 4 tys. podatników, którzy od 1 lutego zostali zobowiązani do używania KSeF, wysyła faktury do systemu i równolegle z własnej inicjatywy tradycyjnie do kontrahenta. Część przedsiębiorców zrozumiała więc absurd tej sytuacji, ponieważ faktura VAT służy u nas rozliczeniom handlowym. Od wprowadzenia takiego potworka jak KSeF pieniędzy w budżecie nie przybędzie. Im więcej zbędnych informacji, tym trudniej znaleźć te istotne, które rodzą podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.