Informacje
Rocznie Polacy „produkują” ponad 411 tys. ton odpadów tekstylnych. / autor: Freepik
Rocznie Polacy „produkują” ponad 411 tys. ton odpadów tekstylnych. / autor: Freepik

TYLKO U NAS

Kiedy koniec bałaganu z używaną odzieżą?

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 25 marca 2026, 13:15

  • Powiększ tekst

Od ponad roku segregacja tekstyliów jest obowiązkowa. Zbiegło się z narastającym bałaganem wokół przepełnionych kontenerów Polskiego Czerwonego Krzyża, które wiele osób traktowało jak zwykłe śmietniki. Przyczyniło się to do likwidacji aż 28 tys. pojemników PCK – ostatni z nich zniknie do końca marca. Co w zamian? Z odsieczą spieszą czerwone pojemniki dedykowane wyłącznie używanej odzieży.

Od 1 stycznia 2025 roku tekstylia zostały wydzielone jako osobna kategoria odpadów komunalnych, co oznacza, że nie można ich już wyrzucać do pojemników na śmieci zmieszane. Zamiast tego powinny być oddawane do tzw. PSZOK-ów, czyli punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.

Kłopotliwe rozwiązanie

Przepisy nie nakładają na gminy obowiązku zapewnienia mieszkańcom osobnych pojemników ani worków do zbiórki tekstyliów. W praktyce oznacza to, że dla części osób jedynym sposobem pozbycia się takich odpadów jest samodzielne dostarczenie ich do PSZOK-u. W przypadku seniorów, osób z niepełnosprawnościami czy tych, którzy nie mają dostępu do samochodu, może to być uciążliwe, a czasem nawet trudne do wykonania.

Smutny koniec szczytnego projektu

Likwidacja kontenerów PCK, do której przyczynił się drastyczny spadek jakości wrzucanych do nich tekstyliów, to poważny cios nie tylko dla całego systemu selektywnej zbiórki odpadów, ale również dla samej misji realizowanej przez Polski Czerwony Krzyż. Organizacji odpadło bowiem istotne źródło dochodów, z którego była finansowana działalność pomocowa. W 2024 roku PCK uzyskał ze sprzedaży ubrań ponad 7 mln zł – środki te zostały przeznaczane m.in. na pomoc potrzebującym oraz na szkolenia ratownicze.

Czerwone pojemniki wchodzą do gry

Jest jeszcze jeden skutek takiej decyzji – skądinąd zrozumiałej z biznesowego punktu widzenia – tekstylia nadal trafiają do czarnych pojemników na odpady zmieszane. Odpowiadając na chaos, jaki nastał, coraz więcej samorządów i zarządców wprowadza własne rozwiązania ułatwiające segregację. Jednym z nich są specjalne, czerwone pojemniki na tekstylia. Na razie jest ich jak na lekarstwo, ale powoli zaczyna się to zmieniać.

W odpowiedzi na chaos pojawiają się specjalne czerwone pojemniki na tekstylia, wprowadzane przez samorządy i zarządców nieruchomości. To próba stworzenia systemu, który będzie realnie działał – bliżej mieszkańców i bez zbędnych kosztów logistycznych. Takie rozwiązania testowane są już w wielu miastach i mogą stać się pierwszym krokiem do uporządkowania rynku. Drugim jest edukacja i zmiana nawyków konsumentów. Bez tych działań „utoniemy” w ubraniach.

Grzegorz Szafraniec

na podst. portalsamorzadowy.pl, forsal.pl, PCK

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Największa w Europie fabryka magazynów energii znów działa

Lewica chce pod przykrywką wprowadzić podatek katastralny. Wystarczy uważnie przeanalizować projekt nowej ustawy

Ta mało znana rzecz znacznie przyspiesza starzenie

»»Przesilenie czy pauza? Co się będzie dalej działo ze złotym? – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych