Koniec worków na bioodpady! Latem smród będzie nieznośny
Zmiany w sposobie zbiórki bioodpadów wchodzą w życie pierwszego kwietnia, jednak część gmin już wprowadziło nowe porządki, odchodząc od stosowania worków na rzecz obowiązkowych pojemników. Samorządy argumentują to względami środowiskowymi i ekonomicznymi. Mieszkańców to nie przekonuje. Wskazują na problemy higieniczne oraz na utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Kontrowersje rosną.
Zgodnie z nowymi regulacjami, bioodpady mogą być gromadzone wyłącznie w przeznaczonych do tego pojemnikach stojących w wiatach śmietnikowych. Gdy odpadów okaże się zbyt dużo, właściciele nieruchomości mogą dostawiać dodatkowe pojemniki, jednak muszą je kupić we własnym zakresie.
Odór, robaki i frustracja mieszkańców
Mieszkańcy alarmują: nowe przepisy mogą oznaczać więcej problemów niż korzyści. Ich zdaniem, apogeum kryzysu pojawi się wraz z ociepleniem. Bioodpady rozkładają się bowiem błyskawicznie, co oznacza intensywny zapach, pojawienie się roju insektów i pogorszenie się warunków sanitarnych. Bez worków utrzymanie czystości stanie się wyzwaniem – pojemniki trzeba myć często i dokładnie, co rodzi kolejne koszty (woda, środki czystości) i zabiera czas.
Za dużo bioodpadów, to sam je wywieź do PSZOK
Samorządy dopuszczają jednocześnie możliwość przekazywania nadmiaru bioodpadów do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (tzw. PSZOK-ów). W takim przypadku odpady można dostarczyć w workach, niezależnie od ich koloru czy rodzaju, jednak na miejscu ich zawartość trzeba przesypać do właściwego kontenera. Zmiany wpisują się w szerszy trend widoczny w Polsce – coraz więcej gmin rezygnuje z worków nie tylko przy bioodpadach, ale także przy innych frakcjach, takich jak szkło czy papier.
Mieszkańcy piszą petycje
Nowe regulacje spotkały się z wyraźnym oporem części mieszkańców. Jak pisze „Gazeta Prawna”, do władz jednej z gmin wpłynęły już trzy petycje wzywające do zmiany zasad gospodarki odpadami. Autorzy tych dokumentów podkreślają, że system bezworkowy w praktyce przenosi na użytkowników dodatkowe obowiązki i koszty. A opłaty za wywóz śmieci rosną, zamiast zmaleć.
Dlaczego gminy twardo trzymają kurs?
Samorządy argumentują, że rezygnacja z worków ma przede wszystkim poprawić jakość segregacji odpadów. Plastikowe worki stanowią bowiem poważne zanieczyszczenie w strumieniu bioodpadów, co utrudnia ich przetwarzanie i podnosi koszty całego systemu. W instalacjach przetwarzania bioodpadów, takich jak kompostownie czy biogazownie, obecność plastiku wymaga dodatkowego oczyszczania surowca. To nie tylko zwiększa koszty operacyjne, ale także obniża jakość powstającego kompostu. Podobny problem występuje w przypadku szkła i papieru. Nawet niewielka ilość plastiku w tych frakcjach może sprawić, że cały materiał staje się trudny do recyklingu lub traci wartość rynkową.
Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24, Źródło: „Gazeta Prawna”, forsal.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Największa w Europie fabryka magazynów energii znów działa
Ta mało znana rzecz znacznie przyspiesza starzenie
»»Przesilenie czy pauza? Co się będzie dalej działo ze złotym? – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.